“Nie ma powera”

– usłyszałam ostatnio od bliskiej koleżanki. Zatrzymało mnie to zdanie. Zawiesiłam się na słowie “power” i dlaczego tak bardzo zauważamy, czy towarzyszy nam w codziennych sprawach zapał i chęć działania, czy czujemy się jak ktoś ubrany w betonowe buty: może by i pobiegł, ale coś go trzyma w miejscu, do …

W pogoni za szczęściem

Angielski tytuł, The Pursuit of Happyness, upamietnia słowo “szczęście” ze ściennego graffitti w biednej dzielnicy, z oczywistym bykiem ortograficznym – jakby od początku było wiadomo, że z tym “happyness” jest generalnie coś nie tak, i jeśli przychodzi, to mija się z wyobrażeniami. To film, który z mężem widzieliśmy w ten weekend – …

Przywództwo oparte na szacunku

Wiele lat poszukiwań i przemyśleń w temacie leadership zaprowadziło mnie do punktu wyjścia w określeniu najbliższego mi modelu skutecznego przywództwa. Nie będzie to przywództwo oparte na charyzmie, testosteronie czy wizjonerstwie, ale na szacunku i poczuciu odpowiedzialności za ludzi, z którymi się pracuje.  To, co jest w tym modelu piękne, to …

Dzisiaj. Co do jutra – nie wiemy

Wyjechałam po córkę do szkoły o kwadrans za późno. Znowu nie wzięłam poprawki na czas szykowania się do wyjścia dwuipółletniego synka. Byłam zła na siebie, bo nie chciałabym, żeby dzieci pamiętały mnie kiedyś jako kogoś, na kogo trzeba było czekać. Z drugiej strony – weszłam w dialog ze swoją złością …

Gdy druga strona potrzebuje wsparcia

Tak się poskładało, że w tym roku i ja, i mój mąż, idziemy ścieżką wyjątkowo trudnych doświadczeń, które wymagają wielkiej pracy wewnętrznej, by je unieść i przy tym ocalić swoje człowieczeństwo – to znaczy kochać, działać i być. I to w taki sposób, który wydobywa z serca, co najszlachetniejsze, mimo …

Jak na pewno nie zbudujemy autorytetu

Byłam u lekarza specjalisty. Lekarka w wieku przedemerytalnym od mojego wejścia działała z pozycji przewagi. Zaznaczyła na wstępie, ile mamy czasu i jak bardzo mało, więc powinnam się spieszyć (ok, wiem, ile trwa wizyta, więc nie było to potrzebne). Używała mądrych słów i poprawiała co drugie moje. Zaznaczyła z góry, …

Szacunek

Od dłuższego czasu – zapytana o to, co jest dla mnie fundamentalne w budowaniu relacji, odpowiedziałabym, że szacunek. Aplikowany we wszystkich konfiguracjach. W miejscu pracy, przywództwie, w wychowywaniu dzieci i w małżeństwie. To postawa przeciwna przewadze, budowaniu siebie i swojego autorytetu kosztem drugiego, narzucania własnych wartości i wizji świata drugiej …

Umyłam okna

Umyłam wczoraj okna w kuchni. Niewiele było przez nie już widać, a piękna, letnia pogoda podsunęła pomysł. Że mogłabym to zrobić. Dla nas, kobiet, dom łatwo może stać się poligonem przymusów. Stąd przekazywane przez pokolenia listy rzeczy, które TRZEBA zrobić – przed świętami, przed wizytą gości, przed długim weekendem i …

Nie wypruwaj sobie flaków

To był dobry weekend. Temperatury letnie, wycieczka rowerowa w pobliskie ruiny tego, co było kiedyś “Śląskim Windsorem”, zanim Armia Czerwona spaliła, a władze PRL rozebrały resztki pozostałe z pożaru. Film obejrzany z Boskim, wspólne spacery. Niedziela zakończona wieczorną nauką ze średnim synem, bo zasyp sprawdzianów. Czemu o tym piszę? Cały …

W Zgierzu też może być pięknie

W ciągu ostatniej dekady pojęcie work-life balance w zasadzie skazano na banicję, mówiąc, że równowaga jest niepotrzebna. Liczy się życie z pasją, życie szczęśliwe, jedno, całe, w wielu rolach. Widzę w tym sens. Jednocześnie zastanwiam się, czym mierzy się tę pasję i czym się ją zasila. I w którym momencie całodobowy pasjonat …