Wakacyjna depesza

Przeszło dwa tygodnie temu zaczęłam wakacyjne podróżowanie z rodziną, które – gdy już się zaczyna – miewa tylko kolejne przystanki. Pamiętając czasy, gdy mój wakacyjny dyżur jako redaktor naczelnej i autorki trwał nieprzerwanie przez 365 dni w roku, by wyjść naprzeciw oczekiwaniom rozmaitych stron – przyznam, że z wielką ulgą …

Dlaczego człowiek porzuca sam siebie?

Ostatni tekst [KLIK], będący swego rodzaju fantazją, podaną z ciepłym humorem, wywołał dyskusję, jak to jest, że można nie brać odpowiedzialności za swoją dorosłość. I nie chodzi o brak zdolności odpowiadania za innych, jak w przypadku beztroskich Piotrusiów Panów i Wiecznych Dziewczynek, dla których impreza nie kończy się nigdy, a …

Opiekun osoby dorosłej

Ostatnio rozmawiałam z bliską koleżanką, że na to byłoby duże zapotrzebowanie. Nawet, że tak powiem, istnieje pewna nisza do zagospodarowania. Na kogoś, kto dorosłej osobie powie, kiedy już pora spać. Poda filiżankę kakao. Przytuli, kiedy jest smutno. Wyśle na zumbę czy basen, żeby zadbać o zdrowie i zredukować napięcie psychiczne, …

Present imperfect

Pojęcie “pracy nad relacją” jest ogromnie niepełne. Jasne, że możemy tworzyć jako para pewne warunki, by relacja mogła przetrwać i mieć się coraz lepiej, jak na przykład dawać sobie czas i miejsce na bycie razem. Naiwnym byłoby jednak lekceważyć to, co każdy do relacji wnosi i spodziewać się, że jakiś …