Coaching

Nasze spotkanie w sesji coachingowej jest jak wspólny spacer przez las. Ja jestem tu tylko gościem, bo las jest na Twojej mapie. Idę obok Ciebie i Ciebie słucham. Podoba mi się metafora Pernille Plantener, która powiedziała, że to taka sytuacja, że to ja mam latarkę, ale pytam Ciebie, gdzie chcesz, abyśmy teraz nią poświecili. Temu służą pytania – o to, co czujesz, co myślisz, na czym Ci zależy i co jest dla Ciebie ważne. Co jakiś czas pokazuję Ci to, co powiedziałeś/powiedziałaś, i możesz ten obraz poprawić zgodnie z tym, jak jest u Ciebie, coś do niego dopowiedzieć, zamyślić się nad nim albo podjąć jakąś decyzję. Wybrać ścieżkę, jaką dla siebie stworzysz, polanę, na jakiej potrzebujesz przystanąć.

To spotkanie niedyrektywne, spotkanie dwojga równych osób, z których ja nie wiem więcej niż Ty, ale mogę Ci pomóc usłyszeć samego/samą siebie na głębinach, na jakie na co dzień się nie wypuszczasz albo samemu/samej jest tam za trudno być.

Mam dyplom ukończenia szkoły coachingu i jestem w procesie przygotowania do certyfikacji. Sesje są dostępne on-line (z powodu Covid-19) i na zasadzie barteru: w zamian za godzinne spotkanie, proszę Cię o kupienie mi książki w cenie ok. 30-40 zł. Pierwsza sesja jest darmowa – na niej sprawdzamy, czy chcemy ze sobą pracować i czy ja mogę Ci pomóc.

Coaching jest procesem krótkoterminowym. Czasami wystarczają 1-3 spotkania, może być ich także więcej, na ogół jednak umawiamy się na nie więcej niż 8-10.