Domem staje się miejsce, w którym czujemy się dostrzegani

Mam poczucie, że to działa we wszystkie strony. To coś o potrzebie czucia się kimś ważnym i ok. Przyjętym, znaczącym, mającym głos. To coś o dawaniu innym uważnego spojrzenia, dostrzegania zmęczenia albo zmartwień, pytania o potrzeby. To coś o dostrzeganiu samego siebie w złożoności potrzeb i granic, a nie siebie …

Niewidzialne dzieci

„Niewidzialne dzieci”, mimo ciszy, w jakiej żyją w stopniowej rezygnacji ze swojego głosu – nie doświadczają wewnętrznego spokoju, lecz cierpienia. Ponieważ ich potrzeby, uczucia i granice zostały uznane za nieważne, stają się takimi dla nich samych. Próbując w dorosłości szukać dowodów na swoje istnienie, funkcjonują z raną bycia niewidzianymi wówczas, …

Uczucia „rzekome”

Bardzo mnie ten temat zatrzymał, poruszony na procesie rozwojowym, w którym uczestniczę. Pojęcie „uczucia rzekome” poznałam około roku temu, gdy wzięłam sobie do serca tzw. „język serca” Marshalla Rosenberga. Mam jednocześnie poczucie, że właśnie uczucia rzekome są ogromnie ważne i tak samo wiele opowiadają nam o nas samych. I że …

Złość na siebie

Jak ona potrafi się kamuflować. Ile trudu nieraz potrzeba by rozpoznać, że to właśnie ona. Przychodzi czasem jako niedorzeczne poczucie winy. Jako nieznośne napięcie, że robiąc rzecz A, nie robi się B. W poirytowaniu, że szklanka upadła, a mleko się rozlało po kuchennym blacie. Puka do drzwi wcale nie delikatnie, …

Zobacz mnie

Można czuć się niewidzianym mimo mieszkania pod jednym dachem, pracowania w jednym pokoju, tworzenia jednego projektu. Można się czuć widzianym tylko w małym kawałku.   Można patrzeć na innych kontrolnie, naprawczo, przez pryzmat wyobrażeń tego, co się „powinno”, „musi” i „trzeba”.   Można patrzeć i nie widzieć. Można żyć w …

Zaproszenie na warsztat

Dziś wieczorem spotykamy się z chętnymi uczestniczkami cyklu „Droga do siebie samej” w temacie wspierania innych i siebie samych w odnajdowaniu drogi do strefy kontaktu (w nomenklaturze specjalistów skupionych wokół Bliskiego Miejsca – zielonej strefy regulacji emocjonalnej), a za dwa tygodnie mam nową propozycję warsztatu o (nie)dowalaniu sobie. Będzie on …