Dlaczego?
O mnie
Warsztaty

Dlaczego?

Od kilku lat zajmuję się tworzeniem szczególnej, wrażliwej i ważnej przestrzeni. Miejsc sprzyjających spotkaniu z samym sobą i z drugim człowiekiem. Staram się dawać tą przestrzeń sobie i innym przez pisanie, spotkania, warsztaty i rekwizyty, które można wziąć do ręki. I niezmiennie odkrywam, że nie da się zbudować bliskości, oddalając się od siebie samego. I że konflikt między przynależnością i autonomią jest pozorny – im bardziej stajemy się bliscy i drodzy sobie samym, tym bardziej wzajemnie karmiące stają się nasze więzi.

Ta strona zainspiruje Cię, jeśli:

  • Chcesz odnaleźć drogę do pojednania z samą/samym sobą i przyjęcia siebie;
  • Pragniesz nawiązywać bliskie i autentyczne relacje z ludźmi najbliżej Ciebie;
  • Chcesz szukać sposobów zatroszczenia się o własne potrzeby;
  • Pragniesz budować pełne bliskości i wzajemnego szacunku więzi z dziećmi;
  • Chcesz współtworzyć świat, który nie posługuje się ocenami i walką, ale współodczuwaniem.

Jeśli chcesz, możemy razem przejść kawałek ścieżki w poszukiwaniu spełnionego życia.

O mnie

Nazywam się Małgorzata Rybak.

Pomagam ludziom spotkać się z samymi sobą.

Wspieram w znajdowaniu sposobów na bycie blisko siebie i opiekowanie się sobą.

Wierzę, że poprzez zrozumienie samych siebie i dobroć dla siebie stajemy się lepszymi także dla innych. I gdy jesteśmy coraz bliżej siebie, łatwiej budujemy bliskie i trwałe więzi z innymi: z życiowymi partnerami, dziećmi, przyjaciółmi.

Dlatego pracuję jako coach, prowadzę warsztaty i piszę.

Rocznica ślubu i prezent dla Was

Wczoraj była nasza 15 rocznica ślubu. Przypadła na czas istnej wojny światów – szaleństwo w pracy Andrzeja, które ledwo pozwala mu wychodzić z roboty, przeziębienie najmłodszego synka, które zabiera całe noce na kaszel, moje tsunami trudnych wydarzeń, które wymaga szukania w sobie sił, jakbym była z żelazobetonu – a tu, …

„Marka osobista”

U progu zakładania kolejnego w życiu bloga – i to takiego, którego w zaistniałych (trudnych) okolicznościach prezentuję pod własnym nazwiskiem – poświęciłam ileś przemyśleń tematowi „marki osobistej”. Widziałam, że są w sieci całe kursy na temat jej budowania. Z jednej strony to wspaniałe, że swojej wiedzy i doświadczeniu, i pracy …

Trener, lider, ojciec

Wczoraj kibicowałam naszemu średniemu synowi na egzaminie karate. Widziałam, jak młody i sympatyczny trener z czarnym pasem naprawdę chciał dodać powagi wydarzeniu i na różne sposoby mobilizował dzieciaki. Prosił, by okrzyki na koniec poszczególnych sekwencji były głośne, a ruchy zdecydowane. Do każdego dziecka zwracał się po imieniu. Również jednak postraszył …

O liście, jaki dostał od pracownika mój Mąż

Mój Mąż dostał ostatnio list od pracownika, który odchodził. Wspomina o tym przypadkiem. Pracownik w czasie swojego zatrudnienia fantastycznie wywiązywał się z obowiązków, niewiele mówił, więc Andrzej nie spodziewał od niego tak bezpośredniej komunikacji. Ów człowiek napisał, że Andrzej jako menadżer jest jak lampa w ciemności. Że dziękuje i prosi, by …

Mama kontra frustracja

„W pracy odpowczywam, nie jestem w stanie wytrzymać psychicznie z dziećmi”, usłyszałam ostatnio od mamy dwójki (4 i 2 lata). Bardzo mnie to zastanowiło. To trochę podobnie jak ze sformułowaniem, że „coś mnie doprowadza do szału”. Szał zostaje zapodmiotowany w kimś drugim. To język, który nie przypisuje nam mocy sprawczej, odpowiedzialności. …

Kontakt