Nie wypruwaj sobie flaków

To był dobry weekend. Temperatury letnie, wycieczka rowerowa w pobliskie ruiny tego, co było kiedyś “Śląskim Windsorem”, zanim Armia Czerwona spaliła, a władze PRL rozebrały resztki pozostałe z pożaru. Film obejrzany z Boskim, wspólne spacery. Niedziela zakończona wieczorną nauką ze średnim synem, bo zasyp sprawdzianów. Czemu o tym piszę? Cały …

W Zgierzu też może być pięknie

W ciągu ostatniej dekady pojęcie work-life balance w zasadzie skazano na banicję, mówiąc, że równowaga jest niepotrzebna. Liczy się życie z pasją, życie szczęśliwe, jedno, całe, w wielu rolach. Widzę w tym sens. Jednocześnie zastanwiam się, czym mierzy się tę pasję i czym się ją zasila. I w którym momencie całodobowy pasjonat …

Nie ma tu dla Ciebie miejsca

Odrzucani bywamy na wiele sposobów. Znam przypadek, gdy dziewczyna odchodząc od chłopaka zostawiła mu list pożegnalny z wypunktowanymi wszystkimi wadami i sugestiami do pracy nad sobą. Dodam, że chłopak nie był wcale gamoniem, wręcz przeciwnie, górna półka człowieczeństwa. Po prostu nie przypasował oczekiwaniom. Wina za brak sukcesu związku na rozstaju …

Przestrzeń dla siebie

Każde małżeństwo, które przekonało się, że relacja pozbawiona inwestycji troski i czasu podupada na zdrowiu, w związku z czym trzeba ją systematycznie zasilać, wie, że do jej dobrej kondycji potrzebne są rytuały.* Czyli takie konkretne działania, które nie są wypadkową innych obowiązków czy punktów kalendarza (przez co może nie zostać …

Fasada podparta kijkiem

Nie umiem grać w pokera, ale we wszystkich filmach, w jakich toczy się gra, nadchodzi kluczowy moment, gdy jeden z graczy mówi “sprawdzam”. Właściwie stało się to od czasu pisania książki (którą mogę określić “wielkim eksperymentem na własnym życiu”) pewnym postępującym procesem: sprawdzam. Sprawdzam. gdzie ja jestem na mapie budowania …

Twoje ciało mówi do Ciebie

Bardzo żywo pamiętam drastyczny opis wypadku samochodowego, o którym opowiadał nasz dobry kolega z podjeleniogórskiej Sosnówki, Mirek. Pędzące dobrej klasy auto zderzyło się dwa razy z samochodami innych uczestników ruchu, ale poduszka wystrzeliła tylko jeden raz. Auto zostało wielokrotnie obrócone na drodze, zanim zatrzymało się w stanie nazywanym najogólniej “skasowanym”. …

Warsztaty: wspólny kawałek drogi

W najbliższy wtorek zaczynam swój “rok akademicki” – czas pracy warsztatowej. Na początek warsztat dodatkowy dla uczestniczek wiosenno-letniej edycji cyklu “Złap życie”. Skąd pomysł? Z każdą grupą warsztatową tworzymy razem “grupę drogi” – towarzyszymy sobie nawzajem w odkrywaniu nowych ścieżek i próbach poruszania się na nich. Z tej chęci i …

Wydajność: proteza poczucia własnej wartości

Gdy patrzę wstecz, przez wiele lat działanie mówiło mi o tym, że żyję. Pamiętam kilka lat temu stratę naszego trzeciego dziecka, długo wyczekiwanego, którą przebolałam w marszu. Nawet pisałam do kogoś w liście, że jestem jak raniony w okopie żołnierz z frontu I wojny światowej. Ból rozrywał klatkę piersiową, zawiedziona …

Kogo zawiedziesz?

Czy mieszkasz w domu, w szałasie czy w namiocie? Gdzie w głebi serca czujesz się zadomowiony/zadomowiona? Czy masz poczucie, że wokół Ciebie stoją ściany, a Ty otwierasz drzwi, gdy masz na to ochotę i możliwości, czy też drzwiczkami do Twojego szałasu porusza bez trudu wiatr i w zasadzie nie przestają …