Życie w małej torebce

To jest torebka wielkości A5, czyli zeszytu. W niej gruby brulion do szkicowania z motywem „Starry Night” Vincenta van Gogha (z Temu). Wypakowane z torebki widzicie pudełko z pocztówkami do własnego namalowania/narysowania szwajcarskiej firmy papierniczej (kupione na Amazonie). I metalowe pudełko z akwarelami i sprytnym pędzelkiem, zawierającym pojemnik na wodę …

Artystyczna Randka

Czym jest „Artystyczna randka” według Julii Cameron? To czas, jaki spędzamy sami ze sobą, zabierając siebie w piękne miejsce. Tym miejscem może być powieść, która czytasz, zwiedzanie muzeum, wyjście do parku, kina, teatru. Może nią być samotny spacer. Chodzi o czas, gdy niczego nie produkujesz i nie domykasz zadań. To …

Niszczyciele kontaktu – projekcja

„Myślisz, że to zachowuję się jak dziecko?” – mąż pyta żony. Wydaje mu się, że rozmawia z jej myślami, a możliwe, że to tylko jego projekcja. Proiectio w łacinie dosłownie oznacza „wyrzucam przed siebie”. Możemy wyobrazić sobie białą płachtę, na którą rzutnik przekazuje obrazy. Gdyby był możliwy cud techniki, które …

Niszczyciele kontaktu – egotyzm

Psychoterapia Gestalt sprawdza głównie i pomaga w tym, by rozwijała się nasza zdolność nawiązywania i przeżywania kontaktu. Jakiego kontaktu? Z własnym wnętrzem, uczuciami, myślami, ciałem i pragnieniami. I jednocześnie chodzi o zdolność kontaktu z drugim człowiekiem. Ogromne są bowiem koszty funkcjonowania w życiu jako samotna wyspa. Egotyzm – to mechanizm …

Urodzinowa zniżka – jeszcze do soboty

To są bardzo dobre kursy online ⭐ Lekcje są krótkie (około 25-30 minut), materiały PDF są śliczne i dają pole do głębokiego namysłu. Z okazji urodzin przygotowałam dla Was zniżkę aż 50%, więc zamiast 180 zł za każdy kurs zapłacicie jedynie 90 z kodem „Happy50” bez cudzysłowu. W bibliotece znajdziecie …

Opiekunowie mojego czasu

W moim domu jest mnóstwo zegarów.   Kiedyś tykanie napełniało mnie lękiem, dziś kocham ten dźwięk, gdy jestem sama w domu, a one cicho mi towarzyszą.   Ich tykanie mówi mi o tym, że czas jest dla mnie prezentem, przysłanym z największą miłością i troską. Żebym mogła istnieć i cieszyć …

List do mnie sprzed dwóch lat

Dwa lata temu napisałam do siebie ten list. Napisałam go w ostatnim dniu pobytu w miejscu ukrytym na mniej uczęszczanym pojezierzu daleko, daleko od mojego domu. W cudnym domu, do którego kocham wracać. Napisałam do siebie, o czym potrzebuję pamiętać – a na pewno nie będę, gdy przyjadę za rok …

Robienie sobie prezentów od czasu

Miałam marzenie, by mój ogród był dziki i by sam o siebie dbał. Jestem w takim momencie życia, że nie potrzebuję kolejnego wielkiego zadania ani wyzwania, bo ono mi się już nigdzie nie zmieści. Ogród więc miał nie być zadaniem, ale wytchnieniem. Moje marzenie się spełnia, ogród staje się coraz …

Po co chodzisz na terapię?

„Nie chodzę na terapię, by stwierdzić, że jestem świrem Chodzę i co tydzień znajduję tę samą, jedyną odpowiedź A kiedy mówię o terapii, wiem, co myślą ludzie, Że czyni samolubnym i zakochanym w swoim terapeucie Ale zaprawdę, jakże pokochałem innych Gdy wreszcie mogłem tak wiele mówić o sobie”. Dar Williams …

Czas, by siebie u-ważnić

W przedostatni dzień czerwca świętowaliśmy zakończenie wspólnych czterech tygodni rozwoju i odkryć w grupie „Uwolnij czas”. Nie napisałam Wam, bo na drugi dzień już wyjeżdżałam do Warszawy, a potem zaraz na cudne pojezierze w Kujawsko-Pomorskim (o tym wyjeździe jeszcze Wam trochę napiszę). W grupie rozwojowej miał miejsce warsztat na ZOOM, …

Budzę się w dniu moich urodzin

Budzę się dziś rano i zastanawiam się, co to znaczy świętować swoje urodziny? Przez okno wpada rześkie powietrze poranka, śpiewają ptaki. Jak ptaki przylatują też różne zmartwienia i sprawy do zaopiekowania. Zauważam je, ale przecież potrzebuję najpierw zaopiekować się swoimi narodzinami. Świętować urodziny naprawdę, to dla mnie móc urodzić się …

Przychodzimy na świat jako twórcy

Przychodzimy na świat jako twórcy . Wystarczy popatrzeć, jakie twórcze zastosowania małe dzieci znajdują dla wszystkiego, co wokół nich. Otwarte na eksperymenty: wrzućmy listek do kałuży i zobaczmy, co się stanie. Albo lepiej: wejdźmy do kałuży i sprawdźmy, czy będziemy się unosić na wodzie jak listek. Ulepmy z błota kulę. …