Dwa zdjęcia

Nasza córka zrobiła nam ostatnio dwa zdjęcia (są pod tekstem). Zobaczyłam je dopiero na karcie pamięci aparatu. Na pierwszym idziemy z Andrzejem, trzymając się za ręce. Trochę pochyleni, więc wcale nie tacy pod wrażeniem własnych sukcesów. Raczej doświadczający ciężaru rozmaitych spraw. Raczej wyglądamy jak ludzie, którzy trochę już pożyli. Wiele …

Dlaczego człowiek porzuca sam siebie?

Ostatni tekst [KLIK], będący swego rodzaju fantazją, podaną z ciepłym humorem, wywołał dyskusję, jak to jest, że można nie brać odpowiedzialności za swoją dorosłość. I nie chodzi o brak zdolności odpowiadania za innych, jak w przypadku beztroskich Piotrusiów Panów i Wiecznych Dziewczynek, dla których impreza nie kończy się nigdy, a …

Książka już jest :)

Zamieszczoną na zdjęciu radość przywiozłam dziś w nocy do domu. Siostry podały mi przesyłkę z drukarni do sali warsztatowej w Fundacji. Patrząc wstecz, nie mam pojęcia, jak ja napisałam tę książkę (informacje o niej TU – KLIK) – w cztery miesiące, w czasie poważnej choroby. Jeden z rozdziałów powstał podczas …

Szansa spotkania ze smutkiem

Czasem wydaje mi się, że nadeszły czasy obowiązkowego szczęścia. Jesteś smutny? Czarny niewdzięczniku, pomyśl o tych, którzy mają gorzej! Dobry człowiek jest zawsze radosny. Jak smutny, znaczy, że egoista lub w najlepszym przypadku egocentryk. Smutek został skazany na banicję. Nawet w towarzystwie nie bardzo wypada. Czasem ktoś na pytanie, jak …

Ze świata ciszy

Wydaje mi się, że upłynęło kilka lat, a nie dwa i pół miesiąca, od czasu, gdy choroba zmieniła moje życie i zabrała mnie na długi spacer. Trochę jakby wyznaczyła nową epokę. Przyszła nagle (zostawiając z poczuciem, jakie to nie do wiary) i oddzieliła czas przeszły wyraźną kreską. Natomiast trudno powiedzieć, …

Pomożesz mi wybrać okładkę książki?

Kończę pisać taki mini-poradnik o tym, co sprzyja, chroni i pomaga relacji w małżeństwie. Wychodzę od tego, co zmienia się po ślubie, a potem pokazuję znany mechanizm, w którym chcemy być bliżej siebie nawzajem, a wychodzi nam często odwrotnie z powodu tego, co mówimy i jak reagujemy na różne sytuacje. …

Współodczuwanie

Zobaczyłam wczoraj w sieci zdjęcie papieża Franciszka w szpitalnym pokoju, przed którym klęczy dorosły mężczyzna, najwyraźniej pacjent, całkowicie wtulony w niego. Franciszek, odwzajemnia całym sobą to przytulenie, jakby wokół nie było nikogo z personelu medycznego. Ta chwila staje się ogromnie intymna, mimo że można się domyślać, że spotkanie jest częścią …

Co nas nie zabije

“Co nas nie zabije, to nas wzmocni”. “Ograniczenia istnieją tylko w twojej głowie”. Czy aby? “Skoro Nick Vujicic daje radę bez rąk i nóg, to ty sobie możesz poradzić ze wszystkim”. A jeśli jednak ja sobie nie radzę? Znaczy, że w skali beznadziei skończyła się dla mnie podziałka? Czy hasła, …