Pomysł, że potrzebny jest warsztat o dbaniu o siebie, przyszedł do mnie podczas warsztatu o złości, na który zgłosiło się bardzo wiele osób. Padł rekord obecności, wykorzystaliśmy wszystkie miejsca, jakie ta forma pracy może ogarnąć, dając komfort czasowy. Kiedy słuchałam różnych doświadczeń, jakie miewamy ze złością i miałam świadomość bólu, jaki się pojawia, ilekroć nie radzimy sobie z nią – miałam poczucie, że do tego tematu potrzebna jest podłoga. Grunt pod nogami. Bez dbania o siebie i znajomości tego, jak funkcjonujemy w przeciążeniu, nie da się być w kontakcie ze swoimi uczuciami. A mówiąc prościej – nie da się nie wybuchać albo nie popadać w doły. Co więcej, jeśli uczymy się dbać o siebie, łatwiej nam wychodzić z takich trudnych stanów.
Serdecznie zapraszam tych z Was, którzy chcieliby się zatrzymać przy tym, co dobrego mogliby dla siebie robić na co dzień. I także tych z Was, dla których to bywa trudne. Którzy kolejkują siebie na ostatnie miejsce. Będziemy sprawdzać, jakie myśli o życiu i świecie nam służą, a jakie niekoniecznie. Poszukamy też pomysłów na to, jak o siebie możemy dbać – i nie chodzi o kąpiel w czekoladzie.
Spotkamy się w środę o 19:00-21:30 na platformie ZOOM.
Więcej informacji i link do zapisów znajdziecie TU [KLIK].
Miło mi będzie się z Wami zobaczyć.
Bądźcie dobrzy dla siebie <3
M
PS. Przy zapisach na więcej niż jeden październikowy warsztat online jest zniżka 10 zł na każdy z nich.