Historia o dwóch „ja”

Już dość dawno temu nasza nastoletnia córka, Ania, miała pomysł zrobienia animacji poklatkowej o Małym Księciu. Ulepiła w tym celu pięciocentymetrową figurkę, która nas zauroczyła. Nas, ale sama autorka miała zastrzeżenia i uwagi. Więc zrobiła drugą, lepszą. Od tamtego czasu obie stoją w kuchni na ekspresie do kawy. Wstawiliśmy je …

Zmiana perspektywy

Dzielę się uśmiechem na początek tygodnia. 🙂 Mam nadzieję, że pomocny, by na chwilę spojrzeć na swoje życie inaczej. Wierzcie mi, nie lubię pocieszać ludzi – i mam nadzieję, że tego nie robię – mówiąc im: „przecież masz co jeść i gdzie mieszkać”. Nosimy w sobie tak wiele głodów większych …

Życie wystarczające

Jakim mądrym wynalazkiem jest ciało. Z jednej strony daje szansę zabrać nas nawet na dach świata i nakarmić oczy pięknem, z drugiej – sygnalizuje, kiedy nie czas na wspinaczkę. Mimo że wydawałoby się, że „damy radę”. Jeden z moich ulubionych angielskich idiomów brzmi: flogging a dead horse. Oznacza tyle, co „daremny …

Nadużywać siebie

Jestem osobą, która potrafiła pracować do upadłego. Od zawsze jakoś wpadały mi etykiety „bardzo ofiarna”, „pracowita”, „słowna”, „anioł” – które, widzę to po czasie, były wątpliwą nagrodą, bo tylko wzmacniały taki przepis na życie. Cieszę się, doświadczając w przeciągu ostatnich lat, jak to się zmienia. Usłyszałam kiedyś, że człowiek może …

Zaproszenie na warsztaty „ZŁAP ŻYCIE”

Przygotowwywanie zapisów sprawiło mi szczególną radość, bo było miejscem współpracy z naszą córką w dziedzinie sztuki filmowej. Ania stanęła za kamerą i podpowiadała kruczki montażowe. Pomyślałam bowiem, że mogę wiele o warsztatach pisać, ale mogę i poopowiadać – i w ten sposób powstało kilka krótkich filmików (próbka poniżej, reszta na …