Czekolada

Krąży co jakiś czas po internetach taka maksyma, że „nie jesteś czekoladą, nie każdy musi ciebie lubić”. Zatrzymuje mnie to zdanie chyba nie z powodu pewnej pociechy, jaką niesie. Bo zastanawia mnie w nim bardziej dostrzeżenie tej potrzeby, żeby jednak być lubianym. To ważna potrzeba, zupełnie fundamentalna: potrzeba przyjęcia, bezwarunkowej …

Lęk przed bliskością

Lęk przed bliskością nie pojawia się bez przyczyny. Ma swoje dobre powody. Rodzi się z doświadczenia. Pozwoliliśmy komuś być blisko i nic dobrego z tego nie wynikło. Może im ktoś był bliżej, tym celniejszy był cios.   Tym trudniej, gdy bliskość ma w nas jednocześnie dwie odsłony: lęk przed nią …

Widzę ciebie i widzę siebie

Jedno  i drugie. Dwie części obrazu, które pozwalają na to, by budować więź. Jakąkolwiek więź, która karmi, daje życie i schodzi na głębiny. „Widzę tylko siebie” – wprowadza do relacji ten rodzaj nierównowagi, że dla drugiego nie ma już miejsca. Jesteś nieważny. Liczą się moje potrzeby. Jeśli kosztem ciebie sięgnę …

(Nie)radzenie sobie samemu

Jakoś tak się utarło, że wiele osób, gdy słyszy „dbać o siebie”, wyobraża sobie sytych egoistów, którzy żyją w myśl zasady „look out for number one” – troszcz się o numer 1, czyli o siebie. Druga skrajność, choć tak naprawdę to część tego samego continuum – to widzenie w koncepcji …

Dawać radę

Zatrzymuje mnie ostatnio myśl, jaki to silny kulturowy wzorzec – że musimy „sobie poradzić” i to poradzić sobie sami. Że wtedy jest tzw. „sukces życiowy”.  I to wtedy zasługujemy na szacunek. Innych ludzi i własny. Kiedy sami sobie radzimy. Tkwi w tym jakieś ogromne kłamstwo – i to dotyczące tego, …

Granice są ze środka, nie wokół nas

Przygotowując warsztaty o granicach, zastanawiałam się, jakiego użyć obrazu. Przyszedł mi do głowy taki, jak widać na obrazku pod tekstem. Kiedyś narysowałabym płot. Może drzwi. Zamknięte albo otwarte. Dziś jednak granice dla mnie mają początek znacznie bliżej, niż w okolicach płota. W sercu, ciele, uczuciach, myślach. Do tego, by rozmawiać …

Życiodajne „dziękuję”

Jak życiodajne jest słowo „dziękuję”. Kiedy mówisz „dziękuję” dajesz znać drugiemu człowiekowi, że ma Ci coś do zaofiarowania. Choćby to były zwykłe, drobne rzeczy. Zrobione zakupy. Podany posiłek. Odebranie paczki na poczcie. Zawiezienie dzieci do szkoły. Zamieszanie kawy. Dobre słowo. Dziękując, pozwalasz drugiemu poczuć się bogatszym w dobro. Kompetentnym. Zauważonym. …

Podaj dalej

Znacie może film „Podaj dalej” (2000), w którym grał Haley Joel Osment, James Caviezel, Helen Hunt, Kevin Spacey, a nawet Jon Bon Jovi? Utknęło we mnie to hasło jakoś mocno. Mały Trevor mówił, że „the world is a shitty place”, i trudno się z nim nie zgodzić. Wymyślił jednak oddolną …

Stowarzyszenie Miłośników Literatury i Placka z Kartoflanych Obierek

Odkryłam ten film ze zdumieniem kilka tygodni temu. To bliska, ciepła i wzruszająca opowieść o małej społeczności mieszkańców wyspy na Kanale La Manche, która musi sobie poradzić z traumami i stratami II wojny światowej. Temu odbudowaniu siebie służy głębia wzajemnego spotkania i przyjęcia oraz… jeszcze kilka innych rzeczy. Garść moich …