Oglądam i słucham, i słucham, i słucham

Nie będę w tym tygodniu do Was zaglądać na blogu, bo znalazłam się w niezwykłym miejscu. Niby nadal w domu, w pracy albo na zakupach, a jednak jakby bardziej tu i teraz i ze sobą. Od wczoraj trwa konferencja on-line „Bliżej potrzeb, bliżej szczęścia”, organizowana przez Sylwię Włodarską z Bliskiego …

Zdjęcie

„Mamooo, robię Ci zdjęcie!” – woła do mnie Pawełek i podnosi do góry swój zdezelowany, na wpół działający aparacik, który dostał w spadku po 16-letniej siostrze i jej dzieciństwie. Mieści się na nim 10 zdjęć, na których mało co widać, a potem trzeba je skasować. Zdejmuję akurat pranie z suszarki. …

Zwykły dzień

Znalazłam dziś ogromnie wzruszający film Lucy Scott (Doodle Diary of a New Mum) – o zwykłym dniu mamy małego dziecka. Przypomniałam sobie wiele takich dni mojego potrójnego macierzyństwa. I przyszło mi do głowy to. Niby to jest „zwykły dzień”, a jak bardzo to będą różne historie w zależności od tego, …

Zgubiłam torbę z potrzebami

Zostawiłam na naszej letniej wsi torbę z rzeczami do mojej dorywczej pracy. Kołonotes z notatkami do warsztatów, pudełko suchych pasteli Koh-i-Noor do malowania flipczartów, nierozcięte arkusze kart potrzeb, które projektowałam z rysunkami odręcznymi na wiosenną edycję „Drogi do siebie samej”. I w końcu chciałam zrobić komplet także dla siebie. By …

Czego się boimy, rozmawiając o trosce o siebie

Niektóre komentarze pod moimi ostatnimi tekstami (na temat dowalania sobie i walki z sobą samym) odsłoniły ciekawe lęki i potrzeby. Pojęcie życzliwości dla siebie samego wzbudza podejrzenia, że to promocja pobłażliwości, bylejakości, braku energii, jaką daje w życiu gniew – nie wiem jeszcze, czego. Plus jeszcze koronny argument, który wraca …

Tam, gdzie słońce nie dochodzi

Dzieci okradają nas z czasu? Drenują energię? Czy coś nam dają? Jeden weekend przyniósł aż dwie perspektywy. Pierwsza wybrzmiała, gdy ktoś cytował żartobliwy styl wypowiadania się kolegi na temat własnych pociech: „piep…ne bachory”. Powiem szczerze, że rozumiem, iż miało być smiesznie, ale gdy słuchałam tego, rozbolały mnie zęby. Bardzo brutalny żart. …