Emocjonalne utknięcia w bałaganie

To bardzo trudne, gdy własny dom staje się jedynie kolejnym zadaniem, miejscem naszego zatrudnienia na pierwszym albo kolejnym etacie. Kiedy go nie lubimy albo kiedy nie kojarzy się nam z odpoczynkiem, własną przystanią i najczulszym zapleczem – tracimy jakiś istotny element życia. Dom ma do spełnienia bowiem rolę DLA NAS …

Regulacja niekoniecznie przez rzeczy

Gdy jechałam niedawno rankiem do szpitala na badania, GPS ominął korki wioząc mnie po wsiach, drogach i polach, o których istnieniu nie wiedziałam. Wysiadłam z auta w dzielnicy onegdaj familoków, a dziś ogrodów k starych drzew, ku obłędnemu śpiewowi ptaków. Obłędnemu, a przecież przychodzącemu z tak potrzebnym otrzeźwieniem. Spacerując do …

Kontekst dla naszych „nerwów”

Kiedy rozmawiamy o regulowaniu emocji i dbaniu o to, by istniała równowaga pomiędzy mobilizacją naszych układów nerwowych a ich wyciszeniem – nie sposób pominąć fizycznego kontekstu naszego fukcjonowania. Czyli domu i miejsca codziennej pracy. Chaos w sypialni sprawia, że trudniej Ci zasnąć, wstajesz zaś od razu do sytuacji natłoku wrażeń. …

Ostatni dzień „early bird”

Na zdjęciu widzicie kolorową rzeźbę kury, która stoi w pokoju gościnnym u moich serdecznych przyjaciół daleko na południowym zachodzie Niemiec. Zawsze witają nas cukierkami na pościelonych łóżkach. W przedpokoju w górnej części domu stoi stół z maszyną do szycia, bo Heike lubi poeksperymentować. Przestrzenie, gdzie widać pełen miłości namysł w …

Przestrzeń jak kolebka

Przestrzeń wokół nas – przypomina kolebkę. Pisałam o tym w newsletterze na początku tygodnia. To kołyska dla naszych myśli i emocji, by mogły znajdować ukojenie. Ale to ostoja, w której regenerujemy nasze siły. Kolebka najlepszych pomysłów. Miejsce spotkań, świętowania, budowania więzi. Kiedy spełnia dobrze swoją rolę, odpoczywamy w niej, gdy …

(Nie)przypadkowe przedmioty

Przypadkowe przedmioty w naszym otoczeniu nie są dziełem przypadku. Odzwierciedlają nasze emocjonalne utknięcia, psychiczne obrony, przekonania i przymusy. Gdyby do naszych przestrzeni wszedł Sherlock Holmes (obojętnie ten młody z najnowszego serialu czy stary), odkryłby o nas mnóstwo faktów. Znalazłby powtarzające się wzorce, według których zapraszamy do naszego przedmiotu. Mógłby coś …

Historie w naszych bałaganach

Za każdym miejscem fizycznego chaosu w naszym życiu stoi jakaś historia o nas samych. W naszych bałaganach kryją się niedomknięte opowieści, wykrzywiony obraz siebie, zranienia. Dzisiejsze stosy, przepełnione foldery w komputerze czy zakamarki w szafach – bywają echem naszych przytłoczeń. Sytuacji, wobec których rzeczywiście byliśmy albo czuliśmy się bezradni. Lenistwo …

Bałagan jako wyższa forma porządku

„Bałagan jest wyższą formą porządku”, napisał do mnie wczoraj dobry kolega z Warszawy. Nie chciałabym wartościować bałaganu i porządku, to pojęcia względne. Jednocześnie tak tego doświadczam, że bałagan – to na pewno znacznie bardziej kosztowna forma zorganizowania materii. Kosztowna i w sensie pieniędzy (gdyby wyceniać wartość nieużywanych rzeczy, pogrążonych w …

Miejsce na drabinie własnego życia

Zdaję sobie doskonale sprawę, że porządek bywa przereklamowany. Powstały stąd powiedzenia: „Dom – to nie muzeum”, „Nie żyjemy w aptece” itd. Z drugiej strony przestrzenie, w których miewamy uporczywy bałagan, oddają niejednokrotnie obszary życia, w których także panuje chaos. Stół, na którym nie ma gdzie postawić talerza, opowiada coś o …

O podłączaniu się z powrotem do życia

Gdy byłam na praktykach w ośrodku leczenia uzależnień Fundacji „Nefesz”, kierujący nią Marcin powiedział mi podczas długiej rozmowy, że osoby uzależnione od substancji tracą z czasem wrażliwość na to, co się z nimi dzieje. Myślę sobie, że stoi za tym odłączanie się od własnego ciała – warunek, który pozwala dźwignąć …

List z pociągu do człowieka

Jadę dziś na kolejny zjazd Wielkopolskiej Szkoły Psychoterapii – zbliżamy się powoli do końca naszej wspólnej dwuletniej drogi.? Na dworzec zawozi mnie zawsze mój Tato i liczę razem z nim, ile już za mną, ile jeszcze przede mną. „Jeszcze tylko 28 zjazdów do końca całej szkoły”, mówię, a on uśmiecha …

Rytuały przeżywania emocji

Rytuały wspierają naszą regulację. Jeśli jesteśmy rodzicami, organizują regulację naszych dzieci. Ważne jest Twoje przeciąganie się rano, bez poganiających myśli, i ważny rytuał podnoszenia się z łóżka albo zabierania się za to, co trudne. Może masz też jakiś wspierający rytuał na przyjmowanie rozczarowań albo układania się z zazdrością. Rozregulowującym rytuałem …