„Szefie, angażuj zespół”

„Pamiętaj, Robert, odkąd zostałeś szefem, założyłeś na swoje plecy pusty plecak” – tak Robert Zych przywołuje w swojej książce maksymę, jaką podzielił się z nim jeden ze wspólników. Myślę, że właśnie samotność lidera, połączona z poczuciem odpowiedzialności za innych i za wyniki firmy, powoduje tak duże zapotrzebowanie na publikacje o …

Zespół – to nie cytryna do wyciskania wyników

“Żeby wszystkim CHCIAŁO SIĘ tak samo mocno”, “żeby CHCIELI tego samego”, “żeby było widać EFEKTY pracy” – to tak częste marzenia liderów i członków zespołów. Pokochałam Patricka Lencioniego dlatego, że pomógł mi odkryć Amerykę, dlaczego tak często jednak zespoły nie działają. Przeczytałam jego książkę* jednym tchem (a potem zabrałam się za kolejne). …

Elementarz przywództwa według Wojtyły

Dlaczego poświęcam tyle pisania przywództwu? Z prostego powodu, wszyscy mamy/mieliśmy szefów i sami też jesteśmy w taki czy inny sposób liderami. Wszędzie tam, gdy pojawia się odpowiedzialność za innych, stajemy się przewodnikami. Dobre przywództwo będzie miało cechy zbieżne z rodzicielstwem; dobre komunikowanie się mamy z dziećmi czy motywowanie ich przez …

Przywództwo oparte na szacunku

Wiele lat poszukiwań i przemyśleń w temacie leadership zaprowadziło mnie do punktu wyjścia w określeniu najbliższego mi modelu skutecznego przywództwa. Nie będzie to przywództwo oparte na charyzmie, testosteronie czy wizjonerstwie, ale na szacunku i poczuciu odpowiedzialności za ludzi, z którymi się pracuje.  To, co jest w tym modelu piękne, to …

Jak na pewno nie zbudujemy autorytetu

Byłam u lekarza specjalisty. Lekarka w wieku przedemerytalnym od mojego wejścia działała z pozycji przewagi. Zaznaczyła na wstępie, ile mamy czasu i jak bardzo mało, więc powinnam się spieszyć (ok, wiem, ile trwa wizyta, więc nie było to potrzebne). Używała mądrych słów i poprawiała co drugie moje. Zaznaczyła z góry, …

Trudne tematy

“O trudnych rzeczach lepiej nie rozmawiać”, ktoś podzielił się ze mną niedawno taką dewizą. Zaprotestowałam. Przypomina mi się pewna strategia naszego najmłodszeg synka, gdy był już starszym niemowlakiem. Przynoszony z kąpieli do łóżka – bawił się z nami w chowanego. Zabawa polegała na tym, że zakrywał sobie głowę ręcznikiem, a …

Decyzje czy okazje?

Od prawie roku odkrywam niezwykle prostą metodę, która przyspiesza wszelkie planowanie i pomaga w podejmowaniu decyzji dużych i małych. Wspiera w skutecznych wyborach dotyczących pracy, relacji czy wysiłków rodzicielskich. Jestem przekonana, że daje także świetną perspektywę kierowania organizacją czy zespołem ludzi. Wymaga zadania sobie jednego pytania: “Co jest celem mojego życia?” Jeśli …

Trener, lider, ojciec

Wczoraj kibicowałam naszemu średniemu synowi na egzaminie karate. Widziałam, jak młody i sympatyczny trener z czarnym pasem naprawdę chciał dodać powagi wydarzeniu i na różne sposoby mobilizował dzieciaki. Prosił, by okrzyki na koniec poszczególnych sekwencji były głośne, a ruchy zdecydowane. Do każdego dziecka zwracał się po imieniu. Również jednak postraszył …