Dorosłe życie „dzielnych dzieci”

Dorosłe życie „dzielnych dzieci”

„Zdarza się, że słyszymy w mediach o bohaterskich dzieciach, tzw. małych, rodzinnych bohaterach, które dzwoniły po karetki, gdy ich matki były pijane i np. uderzyły się w głowę albo gdy w domu wybuchł pożar.

I znowu nikt nie dokonuje różnicowania pomiędzy sytuacją nagłą, niezależną od dziecka, gdy musi się ono zając potrzebującym rodzicem, bo ten np. stracił przytomność, i sytuacją chronicznego odwracania ról, czyli taką, w której to dzieci zajmują się rodzicami, gdy ci nadużywają alkoholu albo w inny sposób nie wypełniają podstawowych funkcji rodzicielskich.

Przekaz medialny najczęściej jest taki, że gloryfikuje się tzw. dzielne dzieci. Nikt nie pyta, jaką cenę płacą one za swoją 'dzielność’.”

Katarzyna Schier w książce „Dorosłe dzieci”

Mogliśmy przywyknąć do stresu w dorosłości tak, że chroniczne martwienie się stało się częścią naszej tożsamości.

Nie zauważamy kosztów – jak stres jedzie po naszym ciele, relacjach, samopoczuciu czy spektrum spraw, jakimi się zajmujemy (kiedy ostatnio robiłaś/robiłeś coś przyjemnego, nie czując przy tym poczucia winy?).

Trudno się przejmować tym, jak nam jest, im mniej ktokolwiek się tym zajmował, gdy byliśmy mali. Jeśli musieliśmy być „dzielni”.

Może nie każdy musiał kopać cały ogródek babci w wieku siedmiu lat czy biegać do sklepu po alkohol, ale być może nosił na plecach zmartwienia całego domu. Albo atmosfera w domu była tak pełna napięcia i niepokoju, że toksyczny stres pozostał w ciele.

I jeśli teraz jest ciężko, to przyzwyczajone do przeciążenia plecy dalej niosą swój los, a koło stresu toczy się jak pralka, która nas pierze i nieprzytomnych wyrzuca do łóżka (teraz spać). Niekiedy jednak z nagromadzonego w ciele stresu spać się nie da.

Wybrałam na temat grupy rozwojowej online radzenie sobie ze stresem, bo jest on ukrytym cierpieniem. Przez cztery tygodnie rozwoju będziemy to cierpienie wydobywać na światło dzienne i uczyć się opiekować sobą i stresem w naszym życiu.

Przyjrzymy się emocjom, głowie, ciału. Sposobom zapraszania do naszego życia zabawy i poczucia odpowiedzialności, które nie wykańcza.

Projekt potrwa od 27.10. do 24.11. Szczegóły  TU [KLIK]..

Zapraszam ciepło
Małgosia