Gdy spojrzeć na zapis EKG, widać na nim wychyły w górę i w dół. Ostre piki i mniejsze górki i dołki. Oraz chwile, gdy nic się nie dzieje.
I mimo że reanimacja człowieka wymaga dużej aktywności, bo przy masażu serca to ponad 100 ucisków na minutę (można to robić do rytmu piosenki „Stayin’ Alive” z 1977 roku zespołu Bee Gees), tam wychodzą akurat 103) – to nadal pomiędzy kolejnymi uciskami, jak przy normalnej akcji serca, są przystanki.
Nasze ogromnie mądre ciało, które pracuje dla nas dzień i noc, wie, że nie da się cały czas kurczyć mięśni. Że one potrzebują chwili przerwy, by się odżywić i dotlenić.
Mimo że świat na zewnątrz i wewnątrz nas ciągle nas poszturchuje, potrzebujemy wszelkich rodzajów pauzy.
Między myślą a słowem.
Między jednym zadaniem a drugim.
Między poczuciem własnych emocji a działaniem.
Między pytaniem i odpowiedzią.
Między pomysłem i jego realizacją.
Bardzo wierzę w wartość listopadowo-grudniowego projektu o pauzie. Przypada on na czas, gdy przede mną staje bardzo dużo różnych zadań. I dlatego pauza jest mi tym potrzebniejsza.
Bym nie zatraciła wrażliwości.
Bym nie stępiła zmysłów.
Bym nie działała głupio i po nic.
By para nie szła w gwizdek.
By nie zgubić więzi.
Bym nie zgubiła siebie.
Abym mogła się wzruszać, namyślać i decydować o sobie.
Pauza pozwala mi być człowiekiem bardziej.
Jeśli chcesz pozwolić pauzie czynić Twoje życie bardziej ludzkim, zapraszam Cię serdecznie do grupy rozwojowej online „Praktykowanie pauzy”. Wystartuje 18 listopada i potrwa do 16 grudnia.
Teraz jeszcze można dołączyć w cenie early bird, czyli 160 zamiast 210.
Więcej informacji i link do zapisów znajdziesz TU [KLIK].
A jeśli wolisz spotkania stacjonarne, zapraszam serdecznie na „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” – we Wrocławiu na Wyspie Mocy na Bartla 7a/2. Do wyboru są dwie daty: 15.11. (piątek) i 19.11. (wtorek) o 18:30-21:00. Koszt udziału to 120 zł.
Więcej informacji TU [klik].
Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia