Historie złości niewidzialnych dzieci

Historie złości niewidzialnych dzieci

To jest mała Lusia z książeczki pt. „Grzeczna”, która ma status białego kruka. Myślę sobie, że może dlatego, że powinna być sprzedawana w księgarniach jako elementarz dla dorosłych, a nie książeczka dla dzieci.

Które dziecko chciałoby czytać o dziewczynce, która była tak grzeczna, że aż znikła?

W domu Lusi nie było miejsca na złość, na uczucia, tańce, pląsy i zabawę. Było dużo sztywności, obowiązków i pracy, a pewnie też kar i nagród. Lusia więc siedziała cichutko, pracowała ile sił i uśmiechała się.

Pewnego jednak dnia – znikła. Szukano jej wszędzie. Ona jednak utknęła w ścianie. Nie mogła zawołać, nie mogła dać żadnego znaku życia.

To historie niewidzialnych dzieci. Takimi stają się, gdy rodzice nie mają na nie bezpiecznego, przestronnego i uważnego miejsca w swych głowach. To dzisiejsze historie dzieci, które utknęły w smartfonie, przed telewizorem, za drzwiami swoich pokojów. Nie wyciągnie ich stamtąd krzyk rodziców.

Chyba że krzyk ich własny. Krzyk niezgody. Krzyk protestu na znieczulenie otaczającego ich świata, brak sprzyjających życiu reguł, emocjonalną nieobecność.

Co zrobiła Lusia? Lusia zaczęła krzyczeć. Krzyczała i krzyczała, aż ściana pękła.

To mogą być także historie dzieci w nas samych. Z uwięźniętym głosem, z niewyrażoną złością, wymienioną na grzeczność, której oczekiwano.

To ważne, żeby dotrzeć do własnej złości, zrozumieć ją i nauczyć się jej sensownie używać.

Do jutra jeszcze dołączysz do grupy rozwojowej online „Złość: siła do zmiany” w najniższej cenie, to znaczy za 150 zł. Grupa potrwa od 29.01. do 29.02. Więcej informacji TU [KLIK].

A jeśli wolisz spotkać się stacjonarnie, to 1.02. poprowadzimy razem z psycholożką i psychoterapeutką rodzin, Dorotą Blumczyńską, warsztat „Jak się złościć” we Wrocławiu na Wyspie Mocy o 18:00-22:00. Informacje i zapisy TU [KLIK].

Serdecznie zapraszam

Małgosia

Zdjęcia z książki „Grzeczna” autorstwa Gro Dahle i Sveina Nyhusa