Przestaje kochać siebie

Przestaje kochać siebie

Nie znalazłam autora tego zdania. Niektórzy podpisują cytat nazwiskiem Jespera Juula, ale nie znalazłam żadnego źródła literaturowego. Równie dobrze słowa te mogłyby wyjść spod pióra Alice Miller, psychiatry żyjącej w ubiegłym stuleciu, autorki książek „Dramat udanego dziecka” czy „Twoje życie życie ocalone”.

Ze złością w rodzinie jest tak, że przewodnikami po jej przeżywaniu są rodzice. Ale także sposób, w jaki oni reagują pod wpływem złości, ma skutki dla rozwoju dzieci.

Złość rodzica może dziecko złamać, pozbawić witalności i odwagi w dorosłym życiu. Jeśli staje się przemocą, niszczy poczucie własnej wartości i poczucie bezpieczeństwa. Wprowadza chaos w przeżywanie relacji i lęk przed bliskością. Powoduje, że dziecko uczy się z podobną przemocą traktować siebie, a odwracanie tego schematu w dorosłym życiu jest ogromnie trudne.

Czy znaczy to, że rodzice nie mogą się złościć?
To byłoby bez sensu. Dzieci nigdy nie dowiedziałyby się, że w relacjach istnieją granice. Poza tym, jak pisałam tu wiele razy, tłumiona złość powraca i robi wiele szkody.

Pytanie więc nie brzmi, „czy się złościć”, ale jak to robić. Jak przeżywać złość, by każdy w domu mógł czuć się bezpieczny i kochany?

Dziś startuje grupa rozwojowa online „Złość: siła do zmiany” – to miesiąc rozwoju i uczenia się przeżywania złości. Więcej TU [KLIK].

A w czwartek(1.02.) poprowadzimy razem z Dorotą Blumczyńską, terapeutką rodzin, warsztat „Jak się złościć?”. Spotkamy się o 18:00-21:00 na Wyspie Mocy przy ul. Bartla 7a/2 we Wrocławiu. Informacje i zapisy TU [KLIK].

Złością zajmiemy się także w lutym na „Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką” – sa dwie daty do wyboru: 13.02. (wtorek) lub 23.02. (piątek). Więcej TU [KLIK].

Z życzeniami dobroci dla siebie

Małgosia