Śpij grzecznie, jedz ładnie

Śpij grzecznie, jedz ładnie

„Nie wierć się, bądź grzeczna”.
„Słuchaj grzecznie, co ciocia opowiada”.
„Podnieś rękę, jak chcesz do toalety i zapytaj, czy możesz wyjść”.
„Teraz wszyscy grzecznie śpimy”.
„Jedz ładnie”.

Jako dorosłą osobę i świadomego już rodzica zaczęło mnie zastanawiać, co znaczy „grzecznie” i „ładnie”. I zaczęłam podejrzewać, że to trochę pustosłów albo słowo-wytrych, które wymusza posłuszeństwo, służy oszczędzaniu czasu i załatwia trochę wygody tym, którzy je stosują.

Na listach wartości, jakimi ludzie mogą kierować się w życiu, nigdy i nigdzie nie znalazłam „grzeczności”. A przecież rózga Mikołaja z przypiętym do niej diabełkiem i linijka nauczyciela w szkole, która lądowała z plaskiem na otwartej dłoni ucznia, miała temu służyć. Żeby człowiek był grzeczny.

„Ugrzecznienie” niestety leży blisko bezradności – pozbawia zdolności stanięcia po własnej stronie, powiedzenia: „Nie chcę” i „Nie podoba mi się”. Jeśli ugrzecznienia było w naszym życiu sporo, ta część nas, która potrafi się złościć i nie przejmuje się tym, co ludzie powiedzą, idzie na wygnanie.

Tą część nas samych będziemy odzyskiwać w lutym w grupie rozwojowej online [klik], a do kobiet, które chciałyby się spotkać stacjonarnie, kieruję zaproszenie na „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” 13.02. (tu więcej miejsc) lub 23.02. (tu już ostatnie miejsca).

Miejsce spotkania: Wyspa Mocy, ul. Bartla 7a/2, Wrocław
Koszt udziału: 120 zł.

Więcej informacji TU [klik].

Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia