Mała dziewczynka w dużej dziewczynce

„Dorośnij wreszcie” – może znacie to zdanie w różnych jego wersjach. Jak echo dawnego „nie garb się” albo „nie maż się”. Może przychodzi jako zrzędliwy głos sąsiadki z piątego piętra, która w windzie mówi, że „dorośli ludzie powinni”. A może to pragnienie, by żyć po dorosłemu, to głos wewnętrznej tęsknoty, …

List o refrenach

Do skrzynek osób zapisanych na newsletter poleciał dziś rano list, który napisałam wczoraj. Pisałam go jeszcze z wiatrem, co w czwartek był tu, na Dolnym Śląsku, wichurą, która przewracała drzewa. Udokumentował też ślady wichury, jaka zadziała się w moich wewnętrznych piosenkach. Czasem w tych melodiach znika słowo miłości. Którego można …

„Mów do siebie czule”

Zapraszam Was serdecznie na ostatnią w tym roku edycję warsztatu o dialogu wewnętrznym – „Mów do siebie czule” – już w najbliższą środę wieczorem. Skierujemy podczas niego naszą uwagę na wewnętrzny komentarz o nas samych, jaki towarzyszy nam w codzienności. Posłuchamy, czym nas karmi i czy jest to pokarm dla …

Światło

Coraz ciemniejsze robią się dni. Rozpoznają to jakoś szczególnie dobrze drzewa, które zmieniają liściom kolor*. Wbrew coraz bardziej szarej barwie nieba (gdy jechałam wczoraj na światłowód, by prowadzić warsztat o dbaniu o siebie, nad sobą miałam gorejące czerwienią i pomarańczem chmury – jak serdeczne i definitywne pożegnanie lata). Bez światła …

Porcelana na wielką okazję

Gdy państwo wyjechali ze swej posiadłości do Szkocji, a służba miała w tym czasie sprzątać dom, jeden z lokajów usiadł w fotelu na środku salonu i położył nogi na tapicerowanym podnóżku. Majordomus zbeształ go strasznie, że zachował się tak dalece niestosownie! Ta zabawna scena, którą widziałam kiedyś w filmie, nasunęła …

Książka do czytania po ciemku

„Boże, kiedy u nas tak będzie, że będziemy mogli zostawić dzieci w domu i wyjść” – odparł z westchnięciem aż spod żeber mój znajomy, kiedy powiedziałam mu, że byliśmy niedawno z mężem i przyjaciółmi w restauracji. W jordańskiej maleńkiej restauracji z bliskowschodnim jedzeniem. Dodam, że po raz pierwszy od czasów …

Mężczyzna może prosić o pomoc

O samotności mężczyzn mówi się mało. Wiele mówią za to statystyki (nie)leczenia przez nich depresji i samobójstw (w zeszłym roku w Polsce wśród osób, które skutecznie odebrały sobie życie, 77% stanowili mężczyźni). Utarło się z dziada pradziada, że proszenie o pomoc to obciach. Że facet przed nikim się nie powinien …

Widziałam siebie

Pisałam przedwczoraj w newsletterze o widzeniu siebie, a wczoraj zobaczyłam siebie w ogrodzie. Pochyloną nad ziemią. Skupioną. Wolną, bo już nie jest tak, jak w dzieciństwie, gdy rzeczy można było sadzić w jeden określony odgórnie sposób. Albo gry wyrwanie czegoś było nie do pomyślenia. Albo gdy pielęgnowanie roślin było monotonną …

Drugi list o odporności

Daję znać, że do Waszych skrzynek dotarł kolejny list ode mnie – o tym, co może nam pomagać w budowaniu odporności psychicznej. Dzielę się tym, co nie jest całkiem oczywiste i nie kojarzy się pewnie jako pierwsze z rezyliencją. Bo gdy spojrzeć bliżej, to okazuje się, że „być odpornym” – …

Jak wygląda warsztat online?

Jak wyglądają warsztaty online, które prowadzę? Sporo osób o to pyta. Wyglądają jak spotkanie przy ognisku. Każdy znajduje sobie na nim swoje wygodne miejsce (o to zresztą proszę przed warsztatem – by zadbać o wygodę, oparcie dla pleców, koc – jak kto chce). Są tacy, którzy wolą dużo opowiadać i …

Złość, która przykrywa wstyd

Wstyd jest najbardziej przykrym uczuciem, jakiego może doświadczyć człowiek. I najtrudniejszym do przeżycia. To jak bycie odartym z ochronnej szaty, nagim i wystawionym na światła reflektorów, bez możliwości obrony. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z nim jest przykrycie go złością. Człowiek, który doświadcza zawstydzenia, może być gotów wysadzić w powietrze …