„Potrzebuję więcej czasu”. (żeby więcej się ruszać, pouczyć się czegoś nowego, mieć go dla dzieci, dla siebie itd., itp.)
To całkiem możliwe.
Może być jednak też tak, że nie potrzebujemy aż tyle więcej czasu, ale znacznie mniej rozpraszaczy.
Telefon, który towarzyszy wszystkim pauzom, zajmuje nie tylko nasze ręce, ale także oczy i uszy.
A razem z nimi naszą uwagę.
Coś nam też robi – przeżywamy to, co widzimy, więc zużywa on także nasze układy nerwowe. I zostawia swój „cyfrowy ślad” w postaci utraty motywacji, podsycaniu niewiary w siebie, iluzorycznego obrazu świata (i nas w nim).
Wierzę głęboko, że w czasach cyfrowego kryzysu potrzebujemy przemyślanych rytuałów korzystania z urządzeń, ale także zbudowania solidnych rytuałów analogowych.
W grupie rozwojowej online „Rytuały” będziemy szukać sposobów uwalniania oczu, uszu i rąk od sieczki wysypującej się z social mediów.
I powrotu do własnych potrzeb, do ciała, do własnej kreatywności.
Na zdjęciach widzicie mnie zajętą składaniem miniaturowej kawiarni – uwielbiam takie zabawy. Dają mi magiczny wręcz relaks. Rodzina, gdy mnie ogląda przy tym rodzaju zajętości, podłącza się do tej zabawy.
Mały ekranik telefonu – bywa parawanem przed innymi, który pielęgnuje nasze osamotnienie.
Grupa startuje 26.01. i potrwa do 23.02.2026. Może nie zaczniesz składać miniaturowych domów, ale poszukasz takich rytuałów, które przybliżą Cię do Twoich potrzeb i celów na ten rok, na Twoje życie.
Teraz dołączysz do grupy w cenie „early bird”, to znaczy 170 zł zamiast 220.
Informacje i zapisy znajdziesz TU [KLIK].
Możesz także umówić się ze mną na sesję w gabinecie we Wrocławiu lub online. Poprzedza ją bezpłatna półgodzinna konsultacja online.
Więcej informacji TU [KLIK].
Lecę na kawę z prawdziwego ekspresu. 🙂
Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia
Zestaw do składania to prezent od mojego kochanego brata bliźniaka.
