Bierna agresja jako kultura domowa

Bierna agresja jako kultura domowa

My jesteśmy kulturalni.

My się nigdy nie złościmy.

O nas nikt nigdy nie powie „he lost it” („poniosło go”) albo „sekutnica”.

W naszym kulturalnym domu zwracamy się do siebie jak inteligentni ludzie.

***

Są takie domy i takie sytuacje jak na tym obrazku.

Gdy złość nie zostaje przeżyta, gdy ludzie dla siebie samych pozostają enigmą, gdy nie wydobywają ku światłu własnej świadomości swoich potrzeb i pragnień – złość zamienia się w ośmieszanie, złośliwości, sarkazm, szpile, poniżanie, dewaluację.

Bez krzyku, bez unoszenia się, kulturalnie można tworzyć hiperelokwentną i bardzo toksyczną kulturę.

A co z dziećmi?

Dzieci wiedzą, że coś nie gra i że w tym kulturalnym domu powietrze jest tak gęste, że można powiesić siekierę.

Wiedzą też z doświadczenia, jaki ból wywołują szpile.

Z czasem – mogą nauczyć się tej samej obrony przed kontaktem z własnym wnętrzem.

Jeśli chcecie uczyć się, jak przeżywać złość w sposób, który nie będzie ani napaścią, ani bierną agresją, zapraszam Was serdecznie:

🌿 na warsztat „Jak się złościć”, który poprowadzimy razem z Dorotą Blumczyńską, psychoterapeutką rodzin, na Wyspie Mocy na Bartla 7a/2 we Wrocławiu 24.03. (wtorek) o 18:00-21:00; więcej TU [KLIK];

🌿 na sesję coachingową / proces coachingowy stacjonarnie w gabinecie na Bartla we Wrocławiu lub online – informacje TU [KLIK];

🌿 do odsłuchania kursu online „Oswoić złość” z mojej biblioteki, który znajdziesz TU [KLIK].

Informacje pod postem.

Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia

Autorem tekstów na obrazku jest mój serdeczny przyjaciel i ogromnie twórczy człowiek – Artur Opala. Autor obrazu jest nieznany, wiadomo, że pochodził z Niemiec, a obraz nosi tytuł „Artysta i jego rodzina”.