„Myśli chodzą stadami”

Usłyszałam to zdanie po raz pierwszy u Agnieszki Stein. Że myśli chodzą stadami. Doświadczam jego prawdziwości. Czy Ty masz podobnie? Różne mogą być w naszych głowach początki. „On zapomniał o tym, co mi obiecał”- pojawia się przypuszczenie. Za nim może przyjść prequel, jak w sadze „Star Wars”, do której dorobiono …

49 rozmawia z 25

Nie jest to okrągła rocznica. Skończyłam właśnie 49 lat. Obchodziłam to hucznie i długo. Potrzebowałam towarzystwa, bliskich osób, – świadków do celebrowania tego, że moje życie ma sens. Że to, że się urodziłam, to już najważniejszy powód do tego, by czuć się kimś. Właśnie to świętowałam. Świętowałam długo i hucznie, …

Myśli jak baobaby

Na planecie Małego Księcia baobaby stanowiły wielkie zagrożenie – wyrastały z nasion porozrzucanych w glebie i mogły osiągnąć takie rozmiary, że rozsadziłyby ją. Nasze myśli bywają jak baobaby. Któraś niepostrzeżenie staje się pniem, następne wyrastają z niej jak konary, gałęzie wypuszczają liście. „Ona na pewno ma mi to za złe”. …

„Poczucie”, konglomerat z kamienia

„Czuję się bezsilny”, „czuję się beznadziejna”, „zgasło dla mnie światło”. To tytuły rozmaitych rozdziałów naszego samo-poczucia, w które możemy wpadać rano, w wieczór, we dnie, w nocy. A że wydaje się nam, że mamy do czynienia z „poczuciem”, to nie wiadomo, jak sobie z nim radzić. „Poczucie” jest jak konglomerat, …

Za krótkie długie dni lata

Zastanawiam się tego lata, ilu rzeczy podczas niego nie zrobię i na koniec stwierdzę, że „lato było za krótkie”, a nie, że moje tęsknoty były dla mnie zbyt nieważne. Chadzam za tym przymusem zapracowania na odpoczynek, wyczekiwania na nagrodę (która się oddala i kurczy, w końcu przybierając szczątkowe formy) i …

By umieć żyć pojedynczo

Potrzebujemy drugiego człowieka, by umieć żyć pojedynczo. Od zarania naszych osobistych dziejów, by móc cokolwiek dobrego pomyśleć o sobie i świecie, potrzebujemy wyregulowanego, obecnego, troskliwego drugiego. By móc nauczyć się regulować emocje, obiektywizować nasze myśli i odnajdować w sobie samych bezpiecznego, mądrego, kochającego opiekuna. Potem, przez nasze góry i doliny, …

Gdzie jestem na liście

„Musi Pani wziąć rzeczy do malowania. I wino” – powiedziała mi moja terapeutka przed moim wyjazdem na urlop. Zawsze przed wyjazdem moja uwaga kieruje się na to, jak spakować rodzinę, żeby nikomu nic nie brakowało. Podąża za klapkami, ręcznikami, herbatą, jaką każdy lubi (żeby nie musieli pić tej, co nie …


Warning: Trying to access array offset on null in /home/platne/serwer414180/public_html/malgorzata-rybak.pl/wp-content/themes/fluida/includes/loop.php on line 270

Halo, tu Twoje radio

Dzień dobry! Czy Twoje wewnętrzne radio zaczęło już grać? Co puściło Ci z rana – coś bardziej jak polkę z „Lata z radiem”, czy raczej wiązankę myśli, od których na piersiach siada coś jakby wielki labrador, który właśnie wykąpał się w kałuży? Muzyka naszych myśli bywa tak dyskretna, że nie …

Klamka zapadła, witaj Poznaniu <3

To się w końcu stało! Rozpoczynam naukę w Wielkopolskiej Szkole Psychoterapii Gestalt. Nasza XXIV Edycja Szkoły startuje od września. Rok czekałam w kolejce, a zapowiadało się, że czekanie będzie trwało kilka lat. W czerwcu dostałam maila, że zwolniło się miejsce na warsztat wprowadzający, który miał się odbyć już za kilka …

Lot komety do odpoczynku

Wracam z urlopu w samo oko cyklonu, w wichry dziania się – tego przyjemnego, ekscytującego, ale także tego trudnego. Spadam jak kometa, która ze złotym pyłem we włosach mknęła na rowerze po asfaltach wśród pól, w prozę życia, w której stosy prania nie układają się w żadne metafory. Czy tak …

List w butelce

Czerwiec to czas świętowania i podsumowań ❤️ W sobotę zakończyłam comiesięczny cykl spotkań coachingowo-superwizyjnych dla grupy lektorów (native speakerów) z różnych zakątków świata, którzy uczą w jednej z wrocławskich bliskościowych szkół językowych. Pochylaliśmy się nad tym, jak rozumieć dzieci, zwłaszcza gdy mówią do nas trudnym językiem (i to obcym ?) …