Szacunek: dojrzewanie od „zmieniam Cię” do „kocham Cię”

Nosimy w sobie tak wielkie przepaści głodu. Głód szczęścia, głód relacji, akceptacji, sprawczości. Pewnie im bardziej jakaś dziedzina zraniona, tym głód jest większy. Możesz wstawić do tej listy twój własny. Gdyby udało się go zaspokoić, wszystko byłoby w końcu dobrze. Może dla ciebie to szacunek, bezpieczeństwo, może sukces zawodowy. Może …

Adwent po półmetku

Jest coś takiego w Adwencie, że obok tak rozmaitego dobra, do jakiego nas ciągnie, odsłania także niedobory i braki. Może to ważne, może o to chodzi. No bo pomyśl, jaki to miałoby sens, gdybyś do wieczerzy wigilijnej siadał syty i przekonany, że niczego już nie potrzebujesz. To przepaści głodu, pytań …

Przyjąć siebie

Łapię się znowu na myśleniu, że Adwent to głównie dawanie czegoś z siebie. Oczywiście, że dawanie jest sensowne, rozwija i sprawia, że świat wokół pięknieje. Łapię się jednak na tym, że można zgubić przyjmowanie. Przyjmowanie innych z kosmosem odmienności, jaki wnoszą; przyjmowanie zmian planów, wyzwań, a także małych i wielkich …

Family man

Czy budzicie się czasem rano w myślą, że życie rodzinne Was przerasta? Że wyzwania następują za szybko po sobie i jest ich za dużo? Że sami potrzebowalibyście jeszcze rodzica, niańki, instruktora, któryby przeprowadził Was przez niemożliwe do załatwienia porządki, planowanie, rozmowy z nastolatkami i dwulatkami – a nagle i nie …

SPINKA, która łączy ludzi

Myślałam, że nie wynaleziono nic lepszego w dziedzinie udzielania informacji zwrotnej niż tzw. „kanapkę”, którą zresztą włożyłam do naszej książki. W Szkole Trenerów Biznesu Grupy SET, dla której moje uznanie nie słabnie ze zjazdu na zjazd, poznałam ostatnio narzędzie, które chwyciło mnie za serce. Zarazem pokazało, że feedback może być …

Andrzejkowo, mikołajkowo i po sąsiedzku

W tym roku nie świętowaliśmy andrzejek, co było do tej pory tradycją naszego domu. Przeorani doświadczeniami tego roku, potrzebowaliśmy uszanować naszą kondycję po trudnych przeżyciach. Urządzanie wielkiej fety byłoby jakąś nieprawdą na temat naszej potrzeby kontaktu, która stała się o wiele bardziej niepewna, kameralna, skupiona na rozmowie, szukaniu zrozumienia, nadziei …

I’m every woman

…śpiewał zespół Chaka Khan do scen z niezapomnianego Dziennika Bridget Jones. Często słucham. Ostatnio słuchałam akurat, gdy odkryłam mole spożywcze w ogromnym pudle na klocki naszego najmłodszego synka, z którego korzystamy co dzień. Nie docieramy jednak do dna, a na nim spoczęły pewnie w jakiejś głebokiej prehistorii kawałki ciastek. W pełen wrażeń …

Słoik, który zmieni Twoje małżeństwo

Jeśli nadal szukacie adwentowych inspiracji, może Was zaciekawić niezywkły słoik pomysłu Marleny Bessman-Paliwody, o którym przeczytałam wczoraj. Właście dwa słoiki – jeden dla męża, drugi dla żony. Absolutnie genialny w swojej prostocie, kosztujący minimalne nakłady czasu (trudno wyobrazić sobie mniejsze) i co ważne – pełen tajemnic. 🙂 Autorka pisze, że …