Dlaczego krzyczymy o bałagan
„To dla mnie niepojęte, że można na kogoś nawrzeszczeć o bałagan. Że podłoga może być ważniejsza od tego, jak się drugi człowiek czuje” – powiedział kiedyś mój kolega. No właśnie, jak to się dzieje? Rzadko przecież chodzi o bałagan. Raczej o stada myśli, jakie przychodzą nam na myśl, gdy go …