O podłączaniu się z powrotem do życia

O podłączaniu się z powrotem do życia

Gdy byłam na praktykach w ośrodku leczenia uzależnień Fundacji „Nefesz”, kierujący nią Marcin powiedział mi podczas długiej rozmowy, że osoby uzależnione od substancji tracą z czasem wrażliwość na to, co się z nimi dzieje.

Myślę sobie, że stoi za tym odłączanie się od własnego ciała – warunek, który pozwala dźwignąć wszelki dyskomfort.

Jasne, że dysocjację powoduje najpierw cała masa sytuacji, w których podłączenie do własnego ciała po prostu byłoby nie do przeżycia, nie do ogarnięcia rozumem i emocjami. I że ten mechanizm obronny kiedyś chronił przed utratą zmysłów.

Myślę, że w naszych jakoś poukładanych życiach wcale nie na skraju przepaści też możemy tolerować mnóstwo dyskomfortu, jaki sprawiają nam rytuały, które nie przynoszą nam pożytku.

Przeciwnie, wytrącają, wprowadzają chaos, oddalają nas od upragnionych miejsc, w jakie chcemy zabierać naszą codzienność.

Dawno jednak oduczyliśmy się czuć niewygodę, jaką powoduje ten zamęt.

W grupie rozwojowej online „Rytuały” będziemy podłączali się z powrotem do czucia – czucia własnego ciała, potrzeb, uczuć, ale także dyskomfortu. Po to, by iść ku życiu.

Grupa startuje w najbliższy poniedziałek, 26.01. i potrwa 4 tygodnie. Nadal dołączysz do niej w niższej cenie, a szczegóły znajdziesz TU [KLIK].

Możesz też umówić się ze mną na sesję coachingową, na której możemy odbudowywać ścieżkę do czucia – po to, byś mógł, mogła, bardziej rozgościć się we własnym życiu.

Bądź dobry, dobra dla siebie

Małgosia