Rytuały wspierają naszą regulację.
Jeśli jesteśmy rodzicami, organizują regulację naszych dzieci.
Ważne jest Twoje przeciąganie się rano, bez poganiających myśli, i ważny rytuał podnoszenia się z łóżka albo zabierania się za to, co trudne.
Może masz też jakiś wspierający rytuał na przyjmowanie rozczarowań albo układania się z zazdrością.
Rozregulowującym rytuałem w obliczu smutku może być zafundowanie sobie jedzenia w jakości i ilości, która sprawi, że niewiele więcej poczujemy niż ból brzucha.
Albo rytuał obnarzekiwania czy obracania w głowie lęków, aż zacznie się w niej od nich kręcić.
Z trudnymi emocjami jednak jest tak, że pozbawione rytuałów, w których mogą do nas przemówić, a potem zmniejszyć swoją intensywność – wracają do nas, im bardziej staramy się stanąć do nich plecami.
Przecież jednak nie tylko o trudne emocje chodzi.
Możesz zapytać siebie, jakie masz rytuały przeżywania radości, wzruszenia, przyjemności.
Gdzie je pakujesz, by mogły Cię zasilać?
Jeśli masz ochotę poszukać swoich rytuałów przeżywania uczuć razem ze mną, zapraszam Cię:
- do grupy rozwojowej online „Rytuały”, która zaczyna się w poniedziałek 26.01. i potrwa do 23.02.2025. Teraz dołączysz do niej w niższej cenie, a szczegóły znajdziesz TU [KLIK].
- na sesję coachingową w gabinecie na Bartla 7a/2 we Wrocławiu lub online. Poprzedza ją bezpłatna konsultacja, a szczegóły są TU [KLIK].
I pamiętaj o dobroci dla siebie
Małgosia
