Spotykam siebie ze stycznia rok temu

Spotykam siebie ze stycznia rok temu <3

Na zdjęciu widzicie mnie z początku stycznia 2025, rok temu.

Bez makijażu, jakbym czekała, co na mojej twarzy namaluje ten rok.

Co opowiedziałabym tej mnie, stojącej przed połacią nowego i nieznanego?

Opowiedziałabym jej, że to będzie przepiękny, choć niełatwy rok.

Że 14 lutego skończy pisać swoją trzecią książkę (po spektakularnym finiszu, gdy przy życiu utrzymała ją gorzka czekolada z orzechami i serial fantasy).

Że Wydawnictwo, które ją zakontraktowało, przyjmie ją z entuzjazmem. Że na przełomie wiosny i lata będzie jej premiera. Że przyjdzie śliczna, z pięknym, błyszczącym nadrukiem na okładce.

Będzie na nim kobieta w czerwonym płaszczu, która tak urosła od czasów, gdy była małą dziewczynką, opisaną w książce.

Że pojedzie na trening terapeutyczny do Gdyni i warsztat integracyjny za Warszawę, tam, gdzie gdzie kończy się szosa, ale dojeżdża Intercity. Że tak wiele przeżyje ze swoją grupą w Wielkopolskiej Szkole Psychoterapii Gestalt.

Że zbuduje nowe, zaskakujące przyjaźnie.

Że stworzy wiele dobrych doświadczeń dla osób, do których adresuje swoją pracę. Że przeżyje razem z nimi tak wiele poruszeń. Tyle pozbiera zapomnianych, uwięzionych w czasie kawałków i tyle rozpakuje niedotkniętych uczuć.

Że dzięki życzliwości przyjaciół spędzi niezapomniane wakacje w ich włoskim, zabytkowym i starym jak świat domu nad Morzem Śródziemnym.

Że przeżyje wieczór i ranek u przyjaciółki w Białymstoku, gdzie latem będzie 6 (słownie: sześć) stopni.

Że będzie doceniać chwilę obecną jak tylko się da i walczyć o siebie obecną, przytomną i kochającą.

Że zacznie tańczyć i nauczy się rzucać wszystko, by to robić regularnie.

Że dzięki temu będzie mieć więcej czasu.

„Hej, Mała, będzie dobrze” – powiedziałabym jej w ramach swoich rytuałów domykania „starego”, a przecież jeszcze świeżego w pamięci, roku.

Szczęśliwego nowego roku, sobie i Wam <3

Bądźcie dobrzy dla siebie

Małgosia

PS. Nadal możesz dołączyć do grupy rozwojowej „Rytuały”, którą rozpoczynamy w poniedziałek – teraz w cenie 190 zł zamiast 220 [TU].

Możesz też nadal umówić się ze mną na coaching w nowym roku, by podsumować stare i wyglądnąć ku nowemu [TU] 🙂