Uczucia „rzekome”

Bardzo mnie ten temat zatrzymał, poruszony na procesie rozwojowym, w którym uczestniczę. Pojęcie „uczucia rzekome” poznałam około roku temu, gdy wzięłam sobie do serca tzw. „język serca” Marshalla Rosenberga. Mam jednocześnie poczucie, że właśnie uczucia rzekome są ogromnie ważne i tak samo wiele opowiadają nam o nas samych. I że …

Zaopiekuj się tym, co Ci odbiera wesołe święta

Święta to czas, który obciąża emocjonalnie z wielu, wielu powodów. W nim jak w soczewce skupiają się nasze wspomnienia, doświadczenia, najgłębsze potrzeby, marzenia, braki. Dochodzi do głosu pustka, ból albo osamotnienie. I pewnie, że chcemy, żeby to był radosny i piękny czas. Jednocześnie jednak „w tle” odpala się oprogramowanie, któremu …

Mikołajkowy prezent – powtórka całej konferencji

Sylwia Włodarska zrobiła taki prezent! Do jutra do 20:00 możesz nieodpłatnie wysłuchać każdej z 15 rozmów, które złożyły się na konferencję online dla rodziców „Bliżej potrzeb, bliżej szczęścia”. Możesz wybrać te, które Ci umknęły albo posłuchać jeszcze raz. Dla mnie to słuchanie było ogromnie ubogacające. ❤️ Zrobiłam wiele notatek w …

Słuchanie i zaprzeczanie

„Jest mi tak bardzo smutno…” – „Zobacz do lustra, jaki masz ładny uśmiech!” „Jestem na niego wściekła!” – „Eee, nie przesadzaj, zrozum, że on nie chciał źle”. „Nie mam siły się za to zabrać…” – „Na pewno masz na to siłę, wystarczy jej poszukać”. Dewastacja. Taki termin usłyszałam w szkole …

Zaopiekować jedno i drugie

z cyklu #okruchycodzienności – Narysowałem swój mózg – powiedział mi w piątek Pawełek. Jest już drugi tydzień chory, podobnie jak 3/5 naszej rodziny, dlatego świętowaliśmy Wszystkich Świętych głównie w domu i było dużo czasu na rysowanie i gadanie. – A co jest w środku? – zapytałam zaciekawiona. – Serce. No tak. …

Bezpańskie uczucia

Mamy w domu taką parę czarnych dżinsów, które nie wiadomo, czyje są. Krążą po domu, podawane z szafy do szafy. Wpadają mi w ręce podczas remanentów. Zanoszę do pokoju Krzyśka. Krzysiek po miesiącu podrzuca je Ani. Ania podrzuca do kosza na pranie, bo po wycieczkach są wyświechtane. Andrzej zwijając pranie …

O pokazywaniu granic, które zrywa relację

Nie muszę się zgadzać na wszystko, ale są takie metody okazywania, że coś jest bardzo nie w zgodzie ze mną, które zrywają kontakt. Bez zaś wzajemnego dobrego kontaktu trudno rozmawiać ze sobą i rozwiązywać problemy. Jak więc pokazywać swoje granice i wyrażać sprzeciw, by nie naruszało to mocno relacji? Garścią …

To, co mówimy, zawsze coś sprawia

…także to, co mówimy do samych siebie. Gdy rodzic mówi do dziecka: „jesteś do niczego”, „zawiodłeś mnie znowu”, „nie ma tu dla ciebie miejsca” – ono w to wierzy, a słowa te stają się w jego sposobem myślenia o sobie. Gdy mówimy podobne rzeczy do samych siebie – to także …

„Jestem do niczego”

„Jestem do niczego” i wszelkie jego pokrewne odmiany pojawiają się w dialogu wewnętrznym w określonych momentach. Powiedzmy sobie szczerze: trudnych. Jeśli mamy swoje własne niewspierające zdanka, swoje ostre noże wbijane we własne plecy, kopniaki dla siebie już i tak leżącego – to warto popatrzeć, kiedy się uruchamiają. Na ogół leżącemu …

Żeby złość nie krzywdziła dzieci

Pod wrocławskim centrum handlowym doszły do moich uszu słowa taty, skierowane do dzieci, którym nie mogłam dać wiary i które wywołały mój wielki ból. Opisałam to zdarzenie tydzień temu TU [KLIK], zastanawiając się, co robić ze starymi skryptami, które piszą dialogi rodziców z dziećmi, układając w te same komiksowe chmurki …

O złości rodzica i o złości chroniącej przed bólem

Dziś chciałabym polecić Wam dwa teksty. Pierwszy – autorstwa Gosi Stańczyk: „Skąd tyle złości w rodzicu?” [KLIK]. Gosia ogromnie klarownie pokazuje ważne źródła rodzicielskiej złości i to, co można z nią zrobić, by się nią zaopiekować. „Jak sobie radzić ze swoją złością, by nie krzywdziła ona innych i nas samych?” …