Przychodzi mała

Przychodzi mała

Ile razy przyszła i cichym głosem się skarżyła, ale nie daliśmy jej mówić.

Ile razy chciała powiedzieć nam na ucho, że jest nam źle, że pakujemy się w coś bez sensu. Ile razy machała rękami, jak małe dziecko, które nie od razu jest na linii wzroku – i dawała znać, że za głośno, za ciepło, za długo. Przychodziła z czerwoną chorągiewką, że zbliżamy się do kresu sił. Spocona i zziajana, wyczerpana swoją pracą, zatroskana, trochę dzika i bardzo bezpośrednia.

Nie słyszeliśmy jednak nic. Ani że czapka w sklepie nas uwiera, a głowa swędzi. Ani że pić się chciało albo przeciwnie, sikać. Ani że przykro się nam zrobiło, jak ktoś zajechał nam drogę, i strach nas obleciał, gdy trzeba było szybko po hamulcach. Wyrzut adrenaliny zagłuszyło radio. Ściekający stróżkami pot w sklepie zasłoniło „muszę”. A to, że zgodziliśmy się na coś, co nam w ogóle nie odpowiada, sprawiły wszystkie głosy w naszej głowie, urzędujące tam siłą rozpędu.

I w końcu ta mała postać, złość, przyciągnęła na sankach za sobą kilka lasek dynamitu.

I ponieważ jeszcze nie słyszeliśmy, że chce nam coś powiedzieć, i nie mieliśmy czasu poczuć, jak kładzie nam rękę na ramieniu – podpaliła lont.

Och, ile się działo.

Myśleliśmy, że to przez dwulatka, który nadepnął na świeżo wypastowany but (a kto ma czas na pastowanie butów, więc jakie to święto, że już się udało).

Ile się straciło.

Ile zaufania wyleciało w powietrze – naszego do innych, innych do nas i naszej ufności względem samych siebie.

Myślimy, że jest taka wielka, bo robi takie numery. A przecież ona przychodzi do nas mała i mówi bardzo cicho.

Jeśli chcecie się uczyć ją poznawać, rozmawiać z nią i z nią być – to już ostatnie dni na dołączenie do kursu online „OSWOIĆ ZŁOŚĆ” [KLIK], który startuje 17.11.2021. Przedsprzedaż zniknęła, ale możecie jeszcze skorzystać z kodu LASTMINUTE2021 – obniży cenę kursu o 10 zł.

Bądźcie dobrzy dla siebie,

M

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *