Lęk, który zarządza wyprowadzkę z ciała

Lęk sprawia, że przeprowadzamy się do naszej głowy i tam spędzamy mnóstwo czasu, pisząc najgorsze scenariusze i spotykając się z najgorszymi myślami o świecie i o nas samych. Odrywamy się od ciała, w którym pozostawiamy zmęczenie, głód oraz zaklęte w nim emocje: smutek i złość. Obie pomogłyby nam wrócić po …

Lęk w pracy po godzinach

Przesadny lęk odcina dostęp do naszych zasobów. Pewnie macie takie doświadczenia, że gdy robiliście coś na luzie i z poczuciem bezpieczeństwa, wyszło pięknie, a kiedy podejmowaliście działania w ciężkim stresie, byliście po wszystkim ledwo żywi. Lęk sprawia, że wydatkujemy więcej energii niż potrzeba, by osiągnąć niekoniecznie lepszy rezultat. Więcej robimy, …

Iluzja, którą podpowiada lęk

Życie w lęku tworzy taką iluzję, że to lęk podtrzymuje nasze życie. Nazywamy go „stresem” i od razu robi się jakoś raźniej, no bo w naszej cywilizacji produktywizmu – bycie zestresowanym oznacza, że dużo się dzieje i że angażujemy się w to, co robimy. Łatwo w tym o złudzenie, że …

Zmieści, zrobi, ogarnie

Dzielne Dziewczynki zostały wychowane przez kary i nagrody. Kary – za wygłupy, za to, że bolał brzuch, za zeszyt od polskiego zostawiony w domu. Pochwały – za wysprzątany pokój, pomoc w kuchni, same piątki w szkole. Bycie dzielną karmi kultura pracy, w której nie można mówić o uczuciach, choć można …

Dzielna, bardzo dzielna

Wychowywana do przejmowania się innymi, ale nieprzejmowania się sobą. Ofiarna, zawsze dowiezie i nie zawiedzie. Ogarnie, zmieści, upchnie, załatwi, zorganizuje. Pomyśli o drobiazgach, jak truskawki na drogę dla każdego. Przyjmie na klatę rozczarowanie i nawet nie mrugnie. Powieka jej nie zadrży. Dzielna Dziewczynka. Ach, ile się napracuje ta cząstka nas. …

Ostatni dzień zniżki na udział w grupie o współczuciu

To już dziś, 5.04. startuje grupa rozwojowa online „Praktykowanie współczucia”, którą będę prowadzić przez najbliższe 4 tygodnie. Mamy komplet pięknych ludzi, jednak chcę utworzyć kilka dodatkowych miejsc dla osób, które dłużej dojrzewają do decyzji o udziale i dla tych, którzy na ostatniej prostej dołączają pod impulsem chwili. W grupie będziemy …

Nie zostawia w czarnej dziurze

Współczucie nie zostawia nas w czarnej dziurze. Nie robi nam kolejnej kawy w pracy, której nie możemy już od dawna znieść. Nie wachluje nas, gdy w naszym wnętrzu rozgrywa się kolejny sąd nad nami. Nie trzyma nas za rękę, gdy sobie szkodzimy. Nie mówi: „A to ci klops!”, gdy gubimy …

Lekcje miłości do Ciebie

„Przepraszam za kłopot”. (Choć serce mknie ku: „Dziękuję, to mi dużo daje”). „Nie chcę być ciężarem”. (Choć chciałoby się poczuć, że można puścić ciężar ciała i nie obliczać w głowie, ile ktoś może unieść, bo przecież jeśli będzie za dużo, to powie, a może się okazać, że jestem lekka jak …

Czemu płaczesz?

Rozmawiałyśmy o tym na ostatnim Kręgu, że łatwe pocieszanie to odruch, który ma ratować nas same przed poczuciem bezradności albo przed lękiem, jaki odczuwamy sami, gdy pukają do nas nasze własne trudne uczucia. Lęk ten opowiada historię, że to łatwiejsza droga: przeganiać wszystko, co trudne, zamiast szukać sposobów (i szukać …

Otulić to, co się zawaliło

Kiedy wszystko się zawaliło, kiedy wydaje się, że już nic nie ma do zrobienia, okazuje się, że można to zawalone opłakać, otulić w całun i pochować. Czasem opłakać rozdzierająco, jeśli właśnie jesteśmy w miejscu, że wydaje się, że coś w naszym życiu zawaliło się bardzo i pogrzebało wiele. A czasem …

O relacji z własną kruchością

Przedwczoraj wysłałam list o relacji z kruchością. Dziś też bardzo mam ją w sercu. Tą własną również. „Czym ona jest? [Kruchość]. To na przykład nasze miejsca zranione, które sprawiają, że pewne sytuacje lądują u nas boleśniej. To myśli, jakie mamy na własny temat, które nieszczególnie dodają nam skrzydeł. To nasze …

Serce, które skamieniało

Dzisiejszy dzień jest o ciele, które potrzebuje troski, uwagi i czułości. Zostaje jednak potraktowane innymi gestami. Odebraniem wolności, oddzieleniem od bliskich ludzi, przemocą, poniżeniem, zawstydzeniem i torturami. Tak jak można zobojętnieć na tą wielkopiątkową historię, bo słyszało się ją tyle razy, można zobojętnieć na własne ciało, jeśli tak wiele razy …