O co nam chodzi

Kolega zapytał mnie wczoraj: „a o czym będą te warsztaty?” Zastanowiłam się chwilę, jak to ująć najkrócej, bo szliśmy w zimnie po ulicy, nad którą wisiało niebo zapowiadające deszcz. „Wiesz, będziemy próbowały się zorientować, o co nam chodzi”. „Aha. Bo widzisz, ja zacząłem w weekend majowy czytać książkę, którą mam …

Poradzić sobie ze sobą

Możemy nie dostrzegać subtelnych form ucieczki od siebie, jakie kryją się w tworzeniu alternatywnych „ja”. Ktoś, kim powinienem być. No i jeszcze słyszane tyle razy: „Bądź najlepszą wersją siebie”. Zawieszeni między pełną niepowodzeń przeszłością a idealną przyszłością („future perfect, past tense”, jak pisała Zadie Smith w „Białych Zębach”) – możemy …

Gesty, które ubogacają życie

Ubogacenie naszego ludzkiego doświadczenia i życia – wierzę, że po to są Święta. Zachwycają mnie te momenty paschalnego czasu, gdy to ubogacenie staje się namacalne i codziennie możliwe. Piszę o nich w ostatnim tekście dla Aletei, który można przeczytać TU [KLIK]. Autorem samego sformułowania: „gesty ubogacające życie” jest Marshal Rosenberg …

Tam, gdzie zawstydzenie spotyka się z miłością

Ogromnie porusza mnie w Wielki Czwartek gest umycia nóg. Gdy myślę o tym geście – obmywania – przychodzą mi na myśl obrazy pełnego delikatności kąpania noworodka. Obmywania twarzy umorusanej jedzeniem dwulatkowi. Pomagania w myciu ubłoconych rączek trzylatkowi. Myślę o przemywaniu skaleczeń. O pochylaniu się nad kimś obłożnie chorym, kto sam …

Kim jestem dla siebie?

Mam wrażenie, że to nie jest popularna metoda robienia podsumowań, mimo że dotyczy czegoś ogromnie ważnego, wobec którego nasze bycie z innymi jest wtórne. Słyszymy, że „dom wewnętrznie skłócony nie ostoi się”, nie zawsze mając świadomość, że pierwszym domem, w którym wydarzają się spękania, konflikt, agresja i odrzucenie może być …

By drugi nie zamilkł

Myślę, że jeśli jest w nas dużo lęku przed pokazywaniem swojej słabości, bólu czy pytań, to być może z powodu doświadczenia. Może mamy takie doświadczenie, że gdy (słusznie) szukamy obok siebie drugiego człowieka, by przynajmniej przełamać poczucie osamotnienia, to następuje wtedy coś, co sprawia, że chowamy się z powrotem i …

Dziecięce głosy w dorosłym życiu

O dziecięcych cząstkach, które się ujawniają w nas i biorą udział w małżeńskim życiu, opowiadając nieraz swoje przejmujące historie językiem niekoniecznie zrozumiałym (najczęściej wręcz przeciwnie) – napisałam w ostatnim tekście [KLIK] dla portalu Aleteia Polska. Jasne, że nie będziemy dla siebie nawzajem w małżeństwie psychoterapeutami, ponieważ tak się nie da. …

Samoakceptacja

Rzadko zachwycam się sloganami z internetu, czując, że proste tezy są tak urocze jak hollywoodzkie fabuły i równie nieprawdziwe jak one, ale na Facebooku znalazłam ostatnio grafikę z cudownym hasłem – „Żadna ilość samodoskonalenia nie zastąpi samoakceptacji”.* Przyjęcie siebie sprawia, że spadają z nas więzy, które są głównymi przyczynami wybuchowych …