Podnieś wieko

Trudno jest uważać poczucie winy za przyjaciela, bo wydaje się, że przychodzi, by nam powiedzieć coś złego o nas samych. By po raz kolejny coś uszczknąć z nieraz i tak już wątłego poczucia własnej wartości. Często, gdy jakaś sytuacja wywołuje w nas poczucie winy, wściekamy się i szukamy obok człowieka, …

Mój przyjaciel, poczucie winy

Na koniec spaceru z uczuciami, do którego zapraszałam w ostatnim czasie, chcę się zatrzymać przy poczuciu winy. Ono opowiada mi o tym, że mam coś do naprawienia, że względem kogoś mogę mieć jakiś dług, że nie wszystko mi wyszło, nawet jeśli intencje były wspaniałe. Pomaga zajmować się tymi, którzy przeze …

Moja przyjaciółka, zazdrość

Przychodzi, gdy widzę czyjeś powodzenie, sukces, coś, co się komuś udało. Odsłania przede mną świat moich wartości*: “tak, to pociąga także mnie, do tego także wybiega moje serce!”. Dzięki niej mogę się połapać, co właściwie dla mnie jest wartościowe, zweryfikować, na czym naprawdę mi zależy. Może niekoniecznie na pięknej sukience, …

Mój przyjaciel, lęk

Podobnie jak gniew – ma nas chronić. Mówi o zagrożeniu. O tym, że trzeba zadbać o swoje bezpieczeństwo. Podpowiada roztropne kroki. Jeśli obawiam się egzaminu, zaprasza mnie, by się do niego przygotować. Jeśli napełnia mnie lękiem myśl o wystąpieniu przed ludźmi – lęk zachęca, by zająć się sobą i poszukać …

Mój przyjaciel, gniew

Jest moim obrońcą. Stróżem moich granic. Chroni mnie przed nadużyciami i krzywdą. Pozwala chronić także moich bliskich, gdy ktoś lub coś im zagraża. Reagować, gdy traktowani są niesprawiedliwie albo bez szacunku. Gniew mówi mi, że jakaś moja ważna potrzeba nie została zaspokojona. Dlatego potrzebuję tak wyczulonego słuchu, by usłyszeć jego …

Uczucia, moi przyjaciele

Jak dobry przyjaciel, przychodzą z ważną informacją. Tyle się im poprzyklejało etykiet – że szkodzą, że nie można im wierzyć, że niszczą. Tak wielka jest moja wdzięczność, że dane mi było w końcu odnaleźć bogactwo, którym dzielił się ks. Krzysztof Grzywocz w temacie przeżywania uczuć. Poświęcił im całe weekendowe sesje. …

Czas i bliskość

W czasie, jaki mamy razem z drugim człowiekiem, może się wydarzyć bliskość*. Ale nie musi. Możemy być ze sobą w tym samym czasie i w tym samym miejscu – i nie pokonać odległości, która nas dzieli i jest tym bardziej bolesna, że wydaje się aż tak paradoksalnie niemożliwa. Czasem dopiero …

Uczucia nienazwane

Przyglądałyśmy się wczoraj na warsztatach [KLIK], a nawet doświadczałyśmy, jak dzieci (nie)radzą sobie z emocjami i dlatego bardzo potrzebują w tej dziedzinie bliskiej pomocy dorosłych w tym, aby poczuć, nazwać, zrozumieć swoje emocje – i nauczyć się coś z nimi robić. Możemy mieć różne doświadczenia, ale raczej jesteśmy jeszcze ciągle …

Bliskość – cicha siostra poczucia własnej wartości

Drogi Czytelniku, jak pewnie zauważyłeś, wtorki mają na blogu tematyczną rezerwację – to dzień z “JA+JA”, czyli z tym, co odnosi się najbardziej do relacji z samym/samą sobą. Tradycja wyrosła z wtorkowych spotkań warsztatowych [KLIK], po których w ten sposób odpowiadam na potrzebę kontynuacji. Nie uważam też, że temat dotykania …