Zaopiekować jedno i drugie

z cyklu #okruchycodzienności – Narysowałem swój mózg – powiedział mi w piątek Pawełek. Jest już drugi tydzień chory, podobnie jak 3/5 naszej rodziny, dlatego świętowaliśmy Wszystkich Świętych głównie w domu i było dużo czasu na rysowanie i gadanie. – A co jest w środku? – zapytałam zaciekawiona. – Serce. No tak. …

Małżeństwo i samotność

Napisałam ostatni tekst dla Aletei [KLIK] oryginalnie pod innym tytułem – „Samotność w małżeństwie”. I choć redakcja postanowiła zaciekawić czytelników zmieniając go na pytanie: „Czy małżeństwo jest po to, by leczyć samotność?”, ja nie miałam intencji, by postawić sprawę albo-albo. „Leczy samotność” albo „w ogóle nie jest od tego”. Bardziej …

To, co przewrażliwione

Jeśli skleisz potłuczoną filiżankę klejem do porcelany, to potem przy każdym stuknięciu o blat uderzenie rozejdzie się najpierw tymi rysami. Nie znam dobrze tematu wytrzymałości materiałów, choć przez wiele lat zajmowałam się tłumaczeniami technicznymi podobnych zagadnień, ale wydaje mi się, że rzeczy pękają i rozlatują się wzdłuż złamań i pęknięć, …

Utracone

Dziś Dzień Dziecka Utraconego i przypominam sobie. Poważna twarz lekarza: „Nie mam dobrych wiadomości”. Izba Przyjęć i to, jak płaczę dyktując swój PESEL. Noc na oddziale i zimno i drżenie takie, że nie ma jak zadzwonić po pielęgniarkę. Noc na korytarzu w poszukiwaniu czajnika i odgłos bicia serca czyjegoś dziecka …

Wszystkie kawałki

Jak się potłuczesz albo jesteś w rozsypce, każdy z kawałków potrzebuje być znaleziony. Tego, co upadł, potrzeba podnieść, obmyć i ukołysać. Tego, co się złamał, potrzeba poskładać. Zabezpieczyć. Włożyć do gipsu. I otulić chustą. Tego, co się poranił, potrzeba opatrzyć. Dać plasterek, zabandażować i jutro zrobić to ponownie. Tego, co …

Jak siebie samego

Mam taką cerę, że od wieku nastoletniego ciągle się coś z nią dzieje. Złożyłam wizyty wielu dermatologom, wypróbowałam wiele mazideł, aż z dziesięć lat temu dałam sobie spokój. Zakrywam fluidem i pudrem sypkim. Gdy nie mam makijażu, ludzie się mnie pytają, co mi się stało i czy nie potrzebuję pomocy. …

Mężczyzna, kobieta i para

Kim jest, co robi i co myśli „prawdziwy mężczyzna”? Jakoś ostatnio chodziło za mną zdanie samozwańczego wieszcza w tej sprawie. I bardzo potrzebowałam rozmontować je na części i powiedzieć coś o tym, jak uruchamiamy niszczarki człowieczeństwa, konstruując slogany o „prawdziwych mężczyznach” (czy „prawdziwych matkach” itd.). Napisałam o tym w ostatnim …

Start zapisów na warsztaty „Droga do siebie samej”

Rozpoczęły się zapisy na drugą edycję cyklu warsztatowego „Droga do siebie samej”, który pomaga opiekować się swoimi potrzebami, wartościami i granicami. Ostatnim razem był to piękny, ubogacający i wspierający czas w kobiecym gronie. Link do strony z opisem warsztatów oraz formularzem rejestracyjnym można znaleźć tu: https://malgorzata-rybak.pl/cykl-droga-do-siebie-samej/ Ponieważ chętnych jest bardzo …

Nie dokładaj

Po dwudniowym zjeździe szkoły – w domu, gdzie z każdego kąta woła coś o bezzwłoczną uwagę, czuję ciężar życia. Ze wszystkimi pytaniami, z martwieniem się, że syn na spływie kajakowym w górach w tą wichurę, a najmłodszy nie chce za nic polubić przedszkola. A to przecież tylko czubek wyzwań, jakie …