Święte listy zadań
Z przekonania, że „wszystko trzeba zrobić”, rodzi się często w naszym życiu wielkie poczucie przytłoczenia. I myślimy, co po kolei i jak zaoszczędzić przy tym czas, żeby zrobić jeszcze więcej.
Z przekonania, że „wszystko trzeba zrobić”, rodzi się często w naszym życiu wielkie poczucie przytłoczenia. I myślimy, co po kolei i jak zaoszczędzić przy tym czas, żeby zrobić jeszcze więcej.
Na polskim morzem miałam trochę okazji do namysłu nad tym, jak wizje z marzeń dotyczące wspólnego urlopu rozbijają się o różnice. I dlaczego, żeby nam było dobrze, druga osoba w związku „musi” robić różne rzeczy tak, jak my uważamy za słuszne. Jak gdyby przyjęcie drugiej osoby do swojego życia – …
Niedawno na ulicy byłam świadkiem okropnego traktowania dziewcznyny z dzieckiem przez jej chłopaka. Z przemyśleń o tym, jakie wzorce bliskości sprawiają, że ludzie trwają w niszczących dla nich relacjach, powstał dzisiejszy tekst dla Aleteia.pl. Jest w nim także mowa o tym, jak ważne są granice i w jaki sposób my, …
Jechałam kilka dni temu ulicą autem pełnym naszych dzieci z jednego końca wakacyjnej Ustki na drugą. Przede mną ulicę przecinał starszy człowiek na wózku. Odróżniał się bardzo od turystów z parawaniami i kocami plażowymi, z głowami pełnymi wypoczynku i oderwania od dnia powszedniego. Był tak bardzo zwykły, tak bardzo skupiony …
…wiemy, że go doświadczamy, dopiero post factum. Że nastąpił błąd w kalkulacji zasobów i możliwości. Że zapomnieliśmy, że jesteśmy zwykłymi ludźmi. Zapraszam serdecznie na łamy Aleteia.pl, gdzie dzielę się przemyśleniami na temat sytuacji, gdy dajemy więcej niż mamy – albo gdy potrzeby innych ludzi całkowicie przesłaniają nasze własne potrzeby, cele …
Kiedy nie znam swoich potrzeb, czuję złość i opowiadam tylko o mojej złości, nie o tym, co we mnie głębokie i żywe. Nierozpoznane i upchane po kątach potrzeby krzyczą do innych, żeby coś z nimi zrobili. Jak mama, która nigdy nie odpoczywa i wrzeszczy na swoje dzieci, mimo że obiecywała …
Ani zespół pracowników, ani rodzina, ani ja sam(a) ze sobą nie jesteśmy w stanie dobrze funkcjonować bez przestrzeni mówienia o potrzebach. Jeśli chcesz zniszczyć zespół czy jakąkolwiek grupę tworzącą wspólny projekt – zabierz im „areopag”, miejsce wspólnej wymiany, albo przestań ich słuchać. Jeśli chcesz, by atmosfera w Twojej rodzinie zachęcała …
Wczoraj była nasza 15 rocznica ślubu. Przypadła na czas istnej wojny światów – szaleństwo w pracy Andrzeja, które ledwo pozwala mu wychodzić z roboty, przeziębienie najmłodszego synka, które zabiera całe noce na kaszel, moje tsunami trudnych wydarzeń, które wymaga szukania w sobie sił, jakbym była z żelazobetonu – a tu, …
Pisałam już o tym kiedyś, ale przez przypadek trafiłam na zdjęcie i dotknęło mnie znowu bardzo. Obiegający sieć neon z restauracji Brassaii w Toronto, „Love me till I’m me again”, wyraża jakieś wołanie z głębin serca. Kochaj mnie, aż znowu będę sobą.