Gdzie mieszka przygoda?

Wyobrażam ją sobie jako radośniejszą wersję hobbita, który zamyka na klucz swoją norkę, sprawdza, czy ma w torbie drugie śniadanie i wychodzi na znajomą ścieżkę wokół domu. Z każdym krokiem ścieżka staje się coraz bardziej ciekawa. Przygoda słyszy ptaki. Zauważa szerokie liście egzotycznej rośliny, która rośnie przy drodze i której …

Dziewczynka i chłopiec

Zapytaliście mnie, czy „Dzika Dziewczynka” i „Dziki Chłopiec” nie mogliby wystąpić na jednym obrazku. Znaleźliście na stronie o grupie różne grafiki, które tak ich przedstawiają: razem. Pewnie, że tak. Gdy wybierałam zdjęcia na stronę (co ogromnie lubię robić, bo pojawiają się we mnie dziesiątki skojarzeń), myślałam sobie, że Dzika Dziewczynka …

Napełnianie życia oddechem

Dzisiaj będę razem z moimi klientami patrzeć na ich życie, wpuszczać powietrze w zakamarki, w których trzeba na co dzień wstrzymywać oddech. Doświetlać przyciemnione, gdzie z braku nadziei mogą jedynie zdziczeć konwalie. Doceniać i wzmacniać to, co już żywe, mocne jak pnie drzew. Wyruszamy w podróż ku życiu bardziej. Małgosia …

„Perfect Days”: pokochać własne życie

Dzięki znajomym dziewczynom, które założyły już kilka lat temu grupę „Kulturka”, wybrałam się wczoraj do kina. Był to mój pierwszy akces do wspólnego wyjścia, ponieważ często popołudniami pracuję z uwagi na mój nienormalny (znaczy: nienormowany) czas pracy. Obejrzałam niezwykły obraz – „Perfect Days” Wima Wendersa. W cudnej pracy kamery codziennie …

Nie zostawia w czarnej dziurze

Współczucie nie zostawia nas w czarnej dziurze. Nie robi nam kolejnej kawy w pracy, której nie możemy już od dawna znieść. Nie wachluje nas, gdy w naszym wnętrzu rozgrywa się kolejny sąd nad nami. Nie trzyma nas za rękę, gdy sobie szkodzimy. Nie mówi: „A to ci klops!”, gdy gubimy …

Naleśniki i to, co przychodzi od innych ludzi

Pamiętam, jak na jednym ze zjazdów jednej ze szkół coachingu, które kończyłam, ktoś powiedział, że nie umie robić naleśników. Rozmawialiśmy na temat tego, co wiemy o sobie i w co wierzymy. Okazało się, że osobie tej nigdy nie wychodził pierwszy naleśnik i stwierdziła, że nie ma do tego kompletnie ręki. …

„Rebel”, który wspiera naszą dojrzałość

Jutro ostatki i jutro też spotyka się wtorkowa grupa „Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką”. Będziemy się na nim przyglądać tej części nas samych, która dba o naszą odrębność. Nie ma jej w książce Natalii de Barbaro, ma tam swoją krewną w postaci Dzikiej Dziewczynki, którą będziemy zapraszać do Kręgu na …

Śpij grzecznie, jedz ładnie

„Nie wierć się, bądź grzeczna”. „Słuchaj grzecznie, co ciocia opowiada”. „Podnieś rękę, jak chcesz do toalety i zapytaj, czy możesz wyjść”. „Teraz wszyscy grzecznie śpimy”. „Jedz ładnie”. Jako dorosłą osobę i świadomego już rodzica zaczęło mnie zastanawiać, co znaczy „grzecznie” i „ładnie”. I zaczęłam podejrzewać, że to trochę pustosłów albo …

PS. Lubię Lisbeth Salander

Mam nadzieję, że Dorota Blumczyńska porobiła wczoraj zdjęcia podczas warsztatu „Jak się złościć?” na Wyspie Mocy, bo ja kompletnie o tym zapomniałam. Wypełniliście całą salę warsztatową (musiałyśmy dostawić fotel z korytarza) Waszą obecnością, historiami, zmaganiami, opowieściami o tym, co działa i skupieniem (na dany przez nas znak o przerwie – …

Ja się liczę

„Gniew jest energią, w którą Matka Natura obdarza nas w dzieciństwie, aby umożliwić nam występowanie we własnym imieniu i zaznaczenie: j a s i ę l i c z ę – mówi terapeutka Joann Peterson (…). – Różnica pomiędzy zdrową energią gniewu a krzywdząca energią emocjonalnej i fizycznej przemocy polega …

Co ludzie mówią? #4

„Udział w grupach rozwojowych u Małgosi to dla mnie wyjątkowa podróż do siebie, z czułym i uważnym towarzyszeniem Małgosi. Pytania, które stawia, są jak światło zapalone pośród mroku. I choć nie zawsze łatwo wejść na nową ścieżkę, to praktyki, które proponuje Małgosia przez 4 tygodnie, pomagają stawiać pierwsze kroki i …

Gdy autentyczność zagraża więzi

Dzieci są zawsze w pozycji zależnej od swoich dorosłych opiekunów. Nie są w stanie pójść ze swoimi potrzebami gdzie indziej – zaczynając od tego, by ktoś je nakarmił i zapewnił dach nad głową, kończąc na fundamentalnej potrzebie, by ktoś je kochał i chronił. Kiedy nie mogą się złościć, przestają ujawniać …