Czemu płaczesz?

Rozmawiałyśmy o tym na ostatnim Kręgu, że łatwe pocieszanie to odruch, który ma ratować nas same przed poczuciem bezradności albo przed lękiem, jaki odczuwamy sami, gdy pukają do nas nasze własne trudne uczucia. Lęk ten opowiada historię, że to łatwiejsza droga: przeganiać wszystko, co trudne, zamiast szukać sposobów (i szukać …

Otulić to, co się zawaliło

Kiedy wszystko się zawaliło, kiedy wydaje się, że już nic nie ma do zrobienia, okazuje się, że można to zawalone opłakać, otulić w całun i pochować. Czasem opłakać rozdzierająco, jeśli właśnie jesteśmy w miejscu, że wydaje się, że coś w naszym życiu zawaliło się bardzo i pogrzebało wiele. A czasem …

O relacji z własną kruchością

Przedwczoraj wysłałam list o relacji z kruchością. Dziś też bardzo mam ją w sercu. Tą własną również. „Czym ona jest? [Kruchość]. To na przykład nasze miejsca zranione, które sprawiają, że pewne sytuacje lądują u nas boleśniej. To myśli, jakie mamy na własny temat, które nieszczególnie dodają nam skrzydeł. To nasze …

Ostatni dzień „early bird”

Jeszcze tylko dziś do końca dnia dołączysz do grupy rozwojowej online „Praktykowanie współczucia” w cenie „early bird” – czyli 150 zł zamiast 200. W grupie będziemy się uczyć, jak używać względem siebie (i innych) narzędzi innych niż samokrytyka, osąd, wstyd i odrzucenie. Będziemy uczyć się, jak budować w sobie wewnętrzne …

Dlaczego nie „Bóg tak chciał”

Współczucie nie mówi: „Bóg tak chciał”. Nie mówi: „Nie przejmuj się, będzie z tego większe dobro”. Nie mówi: „Inni mają gorzej niż ty”. Ile w życiu swoim usłyszałam takich słów. Jak wiele wycierania sobie ust Bogiem, Jego wolą, wyższą koniecznością. Długo, długo potem dowiedziałam się, że istnieje również coś takiego …

A gdyby nie „trzymaj się”?

Wiem, że to zdanie, które ma dodawać otuchy, ale wiecie co? Nie przepadam za nim. Jest dla mnie coś smutnego w „trzymaj się!”. Może dlatego, że tak wiele razy musiałam się trzymać, gdy było to niemożliwe. By wszystkie swoje cierpiące i rozpadające się kawałki własnymi rękami powstrzymać przed rozsypaniem. I …

Naleśniki i to, co przychodzi od innych ludzi

Pamiętam, jak na jednym ze zjazdów jednej ze szkół coachingu, które kończyłam, ktoś powiedział, że nie umie robić naleśników. Rozmawialiśmy na temat tego, co wiemy o sobie i w co wierzymy. Okazało się, że osobie tej nigdy nie wychodził pierwszy naleśnik i stwierdziła, że nie ma do tego kompletnie ręki. …

Mit o dzielności

„Myślałam, że jak współczucie to będzie tu jakiś buddyzm, a było tak bardzo poruszająco” – powiedziała jedna z uczestniczek wczorajszego „Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką”. Miałam Wam wstawić zdjęcia bezy (nie zdążyłam go zrobić) i hiszpańskich pączków, ale nadal jestem również ogromnie poruszona tym, co się wczoraj na Kręgu wydarzyło. …

Być dla siebie mądrze i uważnie

Współczucie jest wtedy, gdy ktoś jest z Tobą mądrze i uważnie. (O byciu z ludźmi mądrze i uważnie usłyszałam wczoraj od Jacka Joksia, mojego superwizora, w jego wywiadzie dla TrainBrain Polska, i zachwyciło mnie to sformułowanie). Uczymy się na przestrzeni życia, jak sobie radzić samemu, jak nie potrzebować, jak zapobiegać …

Żywe, czułe, widzące serce ojca

Jechałam ostatnio ulicą, starą jak ja, która pamięta jeszcze moje dziecięce kroki do szkoły. Tu, gdzie wszystko poniemieckie, gdzie najlepszy bruk, gdzie sufity kamienic kończą się wyżej niż dwa metry czterdzieści. (Wszystko, co ważne, mam w swojej rodzinnej dzielnicy, jakbym musiała tu wracać wiele, wiele razy, bo raz to za …

Jaki jest najlepszy przyjaciel?

Na dzień dobry – cytat znaleziony u Mary Welford. Co robiłby Twój najlepszy przyjaciel? Jaki byłby? Mój najlepszy przyjaciel to ktoś, kto nigdy nie przestaje we mnie wierzyć. Kto wnosi pogodę ducha tam, gdzie zbierają się we mnie tylko czarne chmury. Kto widzi przestrzeń do działania tam, gdzie mi ona …

Nie czyta w myślach, ale zauważa

Mimo że klienci mogą wierzyć, że w naszej pracy czytamy im w myślach, niestety tak nie jest. Ani nie mamy wyczerpującej wiedzy na ich temat, ani nie znamy odpowiedzi na ich pytania. Mogę jednak rozpoznawać, kiedy jakieś zdanie wydaje się jedynie tytułem większej opowieści. Również to rzucone mimochodem. To zawierające …