O podłączaniu się z powrotem do życia

Gdy byłam na praktykach w ośrodku leczenia uzależnień Fundacji „Nefesz”, kierujący nią Marcin powiedział mi podczas długiej rozmowy, że osoby uzależnione od substancji tracą z czasem wrażliwość na to, co się z nimi dzieje. Myślę sobie, że stoi za tym odłączanie się od własnego ciała – warunek, który pozwala dźwignąć …

List z pociągu do człowieka

Jadę dziś na kolejny zjazd Wielkopolskiej Szkoły Psychoterapii – zbliżamy się powoli do końca naszej wspólnej dwuletniej drogi.? Na dworzec zawozi mnie zawsze mój Tato i liczę razem z nim, ile już za mną, ile jeszcze przede mną. „Jeszcze tylko 28 zjazdów do końca całej szkoły”, mówię, a on uśmiecha …

Rytuały przeżywania emocji

Rytuały wspierają naszą regulację. Jeśli jesteśmy rodzicami, organizują regulację naszych dzieci. Ważne jest Twoje przeciąganie się rano, bez poganiających myśli, i ważny rytuał podnoszenia się z łóżka albo zabierania się za to, co trudne. Może masz też jakiś wspierający rytuał na przyjmowanie rozczarowań albo układania się z zazdrością. Rozregulowującym rytuałem …

Ostatni dzień „early bird” na „Rytuały”

Dziś do północy jest ostatni dzień najniższej ceny udziału w grupie rozwojowej online „Rytuały”. Startuje ona w poniedziałek i potrwa cztery tygodnie. Możesz w niej uczestniczyć na bieżąco, a możesz zostawić sobie jej kawałki na wolne chwile. Co będziemy robić w grupie? Będziemy obejmować czułą i twórczą refleksją nasze codzienne …

Jak dom, do którego możesz wracać

Potrzebujemy pełnych namysłu rytuałów nie tylko dlatego, że w życiu czasem wieje. Że każdego dnia coś się rozsypuje, a coś innego składa i ciężko byłoby ulegać klimatowi pełnemu przeciągów. Rytuały przychodzą nam z pomocą, gdy świat wokół przyspiesza. Gdy wpycha się drzwiami i oknami ze swoim chaosem. Mam rytuał witania …

Rytuały, kotwice w sztormie

Rytuały – to kotwice w sztormie. Jak trudne byłoby nasze życie, gdyby o tym, co robimy, decydował każdy podmuch dyskomfortu. A i Ty, i ja, wiemy, że takie podmuchy przychodzą. Nagła zmiana w pracy, strata bliskiej osoby (choćby dlatego, że przeprowadza się do innego kraju), zawiedzione nadzieje, gdy upada jakiś …

Co w nas gra, gdy kończy się dzień

Czy tego chcemy, czy nie, mamy jakieś rytuały na kończenie dnia. To utrwalone sposoby regulowania – lub rozregulowywania – naszych układów nerwowych. Po internecie krążył kiedyś tekst o tym, jak kobieta, kończąc dzień, obchodzi cały dom, zbierając porozrzucane rzeczy. Można by powiedzieć, że to świetny analogowy sposób domykania niezależnie od …

Rytuały sięgania po wsparcie

Rytuały – to nie tylko to, co robimy w pojedynkę, układając zwykłą codzienność i nasze najbardziej osobiste i piękne bycie we własnym towarzystwie. To także sposoby naszego kontaktowania się ze światem, ładowania akumulatorów i uzyskiwania wsparcia. Rytuałem może być wyjście na własną terapię, coaching czy grupę wsparcia – w powtarzalnym …

Wsparci przez rytuały lub nimi rozbici

Rytuały towarzyszą nam niezależnie od tego, czy o tym wiemy, czy nie. W instynktowny sposób powtarzamy sekwencje czynności, by nasz świat stawał się bardziej oswojony i ogarnialny. Wstajemy, wybieramy ten kubek a nie inny, nastrajamy się do pracy (w domu albo w pracy zawodowej). Mamy swoje rytuały zaczynania i kończenia …

Pierwszy list z „pomiędzy”

Piszę do Ciebie z czasu pomiędzy. Pomiędzy przedświąteczną bieganiną a noworocznymi fajerwerkami. Widziałam dziś w markecie, że handlowcy już go zagospodarowali: cichcem wyjechały krasnale i mikołaje, a weszły wiosenne porządki i walentynkowe serduszka. Świat nie chce, żebyśmy byli pomiędzy. Rozumie je jako brak presji, brak dopaminy – czyli śmierć. Dlatego …

Przytulenia własnej samotności

Przytulenia własnej samotności – choćby tej przy stole pełnym ludzi – tak jak się przytula nowo narodzone dziecko. By słyszała bicie Waszego serca, czuło ciepło Waszej piersi, słyszała głos płynący z głębi ciała i mogła się poddać kołysaniu Waszych rąk. By wiedziała, że na pewno z nią jesteście i nigdy …

Unikanie kontaktu z lęku przed bliskością

Lęk przed bliskością sprawia, że uciekamy z kontaktu. Fizycznie jeszcze jesteśmy z drugim człowiekiem, ale emocjonalnie nas już nie ma. Ciało się zamraża, myśli odpływają. W grupie o „syndromie oszusta” podaję przykład, jak ten mechanizm uruchamia się, gdy słyszymy komplementy. Wiele jest sposobów na to, by unikać wtedy kontaktu – …