Uczucia czynią nas żywymi

„Od dwudziestu paru lat mam w Niemczech serdeczną znajomą, Heike, która przez długi czas pracowała jako dyrektorka ogromnej placówki opiekuńczej dla osób starszych i którą podziwiam za jej człowieczeństwo. Gdy odwiedziła nas zeszłej jesieni, zapytałam ją, co ważnego jest w uczuciach. Odpowiedziała: „To, że czynią nas żywymi”. Przeżycie własnych uczuć …

To ważne, jakie uczucia Ci towarzyszą

„To ważne, w jakim nastroju wstajesz, jakie uczucia towarzyszą ci, kiedy jedziesz do pracy i kiedy z niej wracasz. To ważne, czy ewnętrzna aparatura wskazuje bardziej na dobrostan i wyregulowanie – i nadaje właściwy kierunek temu, co robisz z trudnymi emocjami – czy przypomina raczej szalejące przyrządy samolotu, który wleciał …

Jak dzieci „czytają” złość rodzica

„Jestem głupia”. „Przeszkadzam”. „Wszystkich denerwuję”. Ile tego do gabinetów przynoszą dorośli ludzie – utrwalonych przekazów, w które wierzą ogromnym kawałkiem siebie. Przekazów z bardzo odległym w czasie stemplem pocztowym, bo powstały w kontakcie ze zdenerwowanymi dorosłymi, od których zależeli jako dzieci. Dzieci nie mają „sitka”, które pozwala im cedzić, co …

Jak złościć się skutecznie?

Po dwóch latach przerwy wracamy razem z Dorotą Blumczyńską (psycholożką i psychoterapeutką systemową rodzin) z warsztatem, który ogromnie lubimy i który cieszy się dużą popularnością. Mówicie, że daje Wam zrozumienie, jak się złościcie i jak chcielibyście się złościć, by nie tracić paliwa, które daje to uczucie, ale jednocześnie – by …

Zazdrość wzięta za rękę

Mniej mnie tutaj było, bo – jak określiłam swój luty wczoraj na Kręgu – byłam pochłonięta. Jak nurek zwiedzający podwodne światy byłam sercem i sprawstwem przy kilku (w sumie wielu) projektach. Napiszę Wam o nich po kawałeczku. Wczoraj urzeczywistnił się jeden z nich – Krąg Kobiet z „Mapą Zazdrości” Julii …

O podłączaniu się z powrotem do życia

Gdy byłam na praktykach w ośrodku leczenia uzależnień Fundacji „Nefesz”, kierujący nią Marcin powiedział mi podczas długiej rozmowy, że osoby uzależnione od substancji tracą z czasem wrażliwość na to, co się z nimi dzieje. Myślę sobie, że stoi za tym odłączanie się od własnego ciała – warunek, który pozwala dźwignąć …

List z pociągu do człowieka

Jadę dziś na kolejny zjazd Wielkopolskiej Szkoły Psychoterapii – zbliżamy się powoli do końca naszej wspólnej dwuletniej drogi.? Na dworzec zawozi mnie zawsze mój Tato i liczę razem z nim, ile już za mną, ile jeszcze przede mną. „Jeszcze tylko 28 zjazdów do końca całej szkoły”, mówię, a on uśmiecha …

Rytuały przeżywania emocji

Rytuały wspierają naszą regulację. Jeśli jesteśmy rodzicami, organizują regulację naszych dzieci. Ważne jest Twoje przeciąganie się rano, bez poganiających myśli, i ważny rytuał podnoszenia się z łóżka albo zabierania się za to, co trudne. Może masz też jakiś wspierający rytuał na przyjmowanie rozczarowań albo układania się z zazdrością. Rozregulowującym rytuałem …

Ostatni dzień „early bird” na „Rytuały”

Dziś do północy jest ostatni dzień najniższej ceny udziału w grupie rozwojowej online „Rytuały”. Startuje ona w poniedziałek i potrwa cztery tygodnie. Możesz w niej uczestniczyć na bieżąco, a możesz zostawić sobie jej kawałki na wolne chwile. Co będziemy robić w grupie? Będziemy obejmować czułą i twórczą refleksją nasze codzienne …

Jak dom, do którego możesz wracać

Potrzebujemy pełnych namysłu rytuałów nie tylko dlatego, że w życiu czasem wieje. Że każdego dnia coś się rozsypuje, a coś innego składa i ciężko byłoby ulegać klimatowi pełnemu przeciągów. Rytuały przychodzą nam z pomocą, gdy świat wokół przyspiesza. Gdy wpycha się drzwiami i oknami ze swoim chaosem. Mam rytuał witania …

Rytuały, kotwice w sztormie

Rytuały – to kotwice w sztormie. Jak trudne byłoby nasze życie, gdyby o tym, co robimy, decydował każdy podmuch dyskomfortu. A i Ty, i ja, wiemy, że takie podmuchy przychodzą. Nagła zmiana w pracy, strata bliskiej osoby (choćby dlatego, że przeprowadza się do innego kraju), zawiedzione nadzieje, gdy upada jakiś …

Co w nas gra, gdy kończy się dzień

Czy tego chcemy, czy nie, mamy jakieś rytuały na kończenie dnia. To utrwalone sposoby regulowania – lub rozregulowywania – naszych układów nerwowych. Po internecie krążył kiedyś tekst o tym, jak kobieta, kończąc dzień, obchodzi cały dom, zbierając porozrzucane rzeczy. Można by powiedzieć, że to świetny analogowy sposób domykania niezależnie od …