49 rozmawia z 25

49 rozmawia z 25

Nie jest to okrągła rocznica.

Skończyłam właśnie 49 lat.

Obchodziłam to hucznie i długo. Potrzebowałam towarzystwa, bliskich osób, – świadków do celebrowania tego, że moje życie ma sens. Że to, że się urodziłam, to już najważniejszy powód do tego, by czuć się kimś.

Właśnie to świętowałam.

Świętowałam długo i hucznie, przez wiele spotkań – przyjście na świat i zdziwienie nim. Zachwyt, że można doświadczać kolorów, smaków, własnych myśli, nadziei, uczuć.

Na tym zdjęciu mam dwadzieścia pięć lat. To Sylwester u przyjaciółki ze studiów, w na przełomie tysiącleci, gdy millenial bug miał nie tylko uziemić samoloty i sfajczyć komputery, ale i sparaliżować całą zachodnią cywilizację. Nie spałam potem całą noc, bo tak się bałam nie tego, że systemy informatyczne wysiądą, ale co ogólnie ze mną w życiu będzie.

Miałam bowiem za sobą już album miażdżących doświadczeń.

Ale zobaczcie, że pokazała się na nim taka część mnie, która jest pełna życia, skłonna do zabawy, dzika i odważna. Która pozwala innym siebie niekiedy zobaczyć (choć inne części chciałyby się schować). Wplata kwiaty we włosy, śpiewa do łyżki stołowe zamiast mikrofonu i wie, że jest piękna.

Co ona mówi mi dzisiaj? Ach, prosi: „Nie zapominaj o mnie, że jestem! Bliska i gotowa, żeby Cię wspierać moją żywotnością i pomysłami”.

Co ja bym jej powiedziała wtedy, gdy zmartwienia zalały jej serce?

„Zobacz, poukładało się”. „Zobacz, ile się nauczyłaś”. „Nie bój się prosić o pomoc”. „Nie czekaj, aż ból rozerwie Ci serce”. „Dbaj o siebie”. „Możesz siebie kochać”.

I pewnie jeszcze dużo innych rzeczy.

Dziś zabieram ją na zjeżdżalnię na basenie.

Od przyjaciół, bliskich, od Was także – Pięknych Ludzi, do których adresuję moją sercem pisaną pracę – przyszło do mnie morze życzliwości, dobrych słów, dowodów pamięci, upominków, pomysłów, podarowanego czasu.

Pływam w tym morzu jak w ciepłej wodzie, czując, jak rozluźnia się mój brzuch, jak cała staję się lżejsza.

Dziękuję ❤

Życzę Wam, by wspierali Was każdego dnia Wasi wewnętrzni „Pomagacze” i otaczali miłością wszystkie kawałki Was niezależnie od ich wieku

Małgosia