Serdeczny przyjaciel. Chce być ciągle w kontakcie. Wysyła mnóstwo sygnałów o tym, że potrzebuje być blisko. I cierpliwie czeka.
Ciało.
Mimo że ciało tak bardzo nas potrzebuje, bywa z nami w relacji nieodwzajemnionej. Pompuje krew, dba o nasz oddech w każdej sekundzie, gdy nawet o tym nie myślimy i jest z nami zawsze. Troszczy się o nas, nie mając celu innego niż nasze przeżycie. Czasem jednak samo mało doświadcza troski.
Pozbawiane snu, gdy jest zmęczone. Sadzane na wiele godzin, garbione, odcinane od tlenu. Głodzone, gdy chce mu się jeść, i karmione, gdy nie jest głodne. Wciskane w ciasne spodnie, przeciążane do granic. Zmuszane do mówienia „tak”, gdy z całych sił pragnie powiedzieć „nie”. Tej osobie, tej sytuacji, temu układowi, na jaki się zgodziliśmy nie-wiadomo-czemu.
Dziś po ulicach noszone jest Boże Ciało. To ciało, które żyło na ziemi w nieustannym przepływie dawania i przyjmowania. Tyle osób dotknęło, tylu uścisnęło, z tyloma wymieniło przytulenie. Jadło, spało, bawiło się na weselu. Pracowało i przeciągało się po przebudzeniu. Bestialsko zamęczone, odzyskane, zabrane do Nieba. Oddane nam w ręce, byśmy nic chodzili głodni. Bliskie, kochające.
Mimo że tak wiele opacznych tłumaczeń chce ciało postawić w stan oskarżenia jako wroga i kogoś, kogo trzeba podeptać, dzisiaj to właśnie Boże Ciało obnosimy po ulicach. Z największym hukiem (gdy, jak w powiedzeniu, nawet stróż wybiera z szafy najlepszą odzież) obchodzi się święto Ciała, a nie Bożej myśli czy boskiej duchowości. Rzucane Mu są kwiaty, śpiewane piosenki, palone kadzidło. Dzwonią Mu dzwony i dzwonki. Gdybyśmy byli bliżej naszych ciał, pewnie również w procesjach byłoby miejsce na taniec, podskakiwanie i machanie rękami.
– Mamo, po tych kwiatach my też idziemy – powiedział mi dziś Pawełek.
No tak. Przecież nasze ciała są godne miłości, dobroci i piękna, gdybyśmy jeszcze w to wątpili.
—
pisałam tak rok temu. Nic się nie zmieniło.
Ciało będzie także uczestnikiem najbliższej grupy rozwojowej „Dzika Dziewczynka, Dziki Chłopiec – praktykowanie kontaktu z życiem”. Startujemy już pojutrze. Szczegóły TU [KLIK].
Miejcie piękny dzień
Małgosia
Fot. Canva