Dlatego, że nie wiemy

W środku nocy z soboty na niedzielę dotarła do nas wiadomość o śmierci mamy przyjaciółki naszej nastoletniej Ani. Problemy zdrowotne nie wskazywały na tak tragiczny rozwój wypadków. Wszystko stało się bardzo nagle. Odeszła nasza rówieśniczka, z którą mój mąż wychowywał się na jednej ulicy – bardzo skromna, pracowita i dobra …

Fasada podparta kijkiem

Nie umiem grać w pokera, ale we wszystkich filmach, w jakich toczy się gra, nadchodzi kluczowy moment, gdy jeden z graczy mówi „sprawdzam”. Właściwie stało się to od czasu pisania książki (którą mogę określić „wielkim eksperymentem na własnym życiu”) pewnym postępującym procesem: sprawdzam. Sprawdzam. gdzie ja jestem na mapie budowania …

Gdy wiara pogłębia kryzys relacji

Zajęło mi kilka lat zaangażowania w pracę Fundacji Pomoc Rodzinie, wiele rozmów z ks. Szymczakiem, z którym dzieliłam misję pomocy małżeństwom, i kosztowało mnie wiele poszukiwań, by poukładać sobie temat wiary i relacji małżeńskiej. Bo na pierwszy rzut oka, im większa pobożność, tym lepsze powinno być małżeństwo. A doświadczenie spotykania …

Twoje ciało mówi do Ciebie

Bardzo żywo pamiętam drastyczny opis wypadku samochodowego, o którym opowiadał nasz dobry kolega z podjeleniogórskiej Sosnówki, Mirek. Pędzące dobrej klasy auto zderzyło się dwa razy z samochodami innych uczestników ruchu, ale poduszka wystrzeliła tylko jeden raz. Auto zostało wielokrotnie obrócone na drodze, zanim zatrzymało się w stanie nazywanym najogólniej „skasowanym”. …

Warsztaty: wspólny kawałek drogi

W najbliższy wtorek zaczynam swój „rok akademicki” – czas pracy warsztatowej. Na początek warsztat dodatkowy dla uczestniczek wiosenno-letniej edycji cyklu „Złap życie”. Skąd pomysł? Z każdą grupą warsztatową tworzymy razem „grupę drogi” – towarzyszymy sobie nawzajem w odkrywaniu nowych ścieżek i próbach poruszania się na nich. Z tej chęci i …

Trudne tematy

„O trudnych rzeczach lepiej nie rozmawiać”, ktoś podzielił się ze mną niedawno taką dewizą. Zaprotestowałam. Przypomina mi się pewna strategia naszego najmłodszeg synka, gdy był już starszym niemowlakiem. Przynoszony z kąpieli do łóżka – bawił się z nami w chowanego. Zabawa polegała na tym, że zakrywał sobie głowę ręcznikiem, a …

Gdy dziecko nie prosi już o kanapkę

Najmłodszy synek właśnie poprosił mnie o herbatę. I że on założy na butelkę korek, a ja dokręcę. Nadchodzi jednak taki moment, gdy dzieci zaczynają „radzić sobie same”. Zanim jeszcze wyjadą na studia, ale już nie wołają o zrobienie kanapki i nie trzeba zatrudniać opiekunki, by z nimi została na czas, …

Wydajność: proteza poczucia własnej wartości

Gdy patrzę wstecz, przez wiele lat działanie mówiło mi o tym, że żyję. Pamiętam kilka lat temu stratę naszego trzeciego dziecka, długo wyczekiwanego, którą przebolałam w marszu. Nawet pisałam do kogoś w liście, że jestem jak raniony w okopie żołnierz z frontu I wojny światowej. Ból rozrywał klatkę piersiową, zawiedziona …

Nie byłoby nic

Byłam nastolatką, kiedy doświadczyłam, że po drugiej stronie modlitwy Ktoś jest. Bliski, obecny, zainteresowany. Od tamtej chwili ta przestrzeń życia, jaką jest relacja z Bogiem, jest dla mnie bardzo ważna. W projekcie „Kochaj, bądź, działaj”, któremu poświęcone jest to miejsce w sieci, zajmuję się głównie tym, co leży po naszej. …

Portal dobrej nowiny: szczęśliwe życie jest możliwe

Wszystko układało się pod górkę, ale udało się wybrać. W środę podróżowałam do Warszawy – na zaproszenie portalu Aleteia, który świętował pierwszy rok obecności w Polsce. Była to okazja do spotkania się z redaktorami, autorami i osobami odpowiedzialnymi za żywą i skuteczną obecność publikowanych treści w sieci i mediach społecznościowych. …