Wartka rzeka
Kiedy myślę o asertywności, wyobrażam sobie rzekę, która płynie wartkim nurtem własnym korytem. Braku asertywności kojarzy mi się z sytuacją, gdy rzeka, nie mając nieczego, co by ją trzymało w brzegach, rozlewa się po okolicy, tworząc mokradła, zatapiając lasy i podtapiając domy. Może znasz sytuacje, gdy zamiary zrobienia ważnej dla …