Ciało pamięta, ciało wie

Ciało pamięta, ciało wie

Biedne ciało. Mądre ciało.
Tyle przeszło. Tyle widziało.
Schowało w pamięci i dlatego wie,
co mnie wspiera, a co nie.

Mieszka w nim Twoja mała dziewczynka, która znosiła więcej niż mogła. Mały chłopiec, który musiał być twardzielem, czyli nie mógł innym wytłumaczyć, że jest tylko dzieckiem. Mieszka w nim światło, w promieniach którego rosłam, rosłem – i trud naruszeń, których nie dało się zatrzymać, a myśli i emocje nie mogły „obrobić”.

Wszystko, co głowa zapomniała, przechowuje ciało.

Jeśli musieliśmy w różnych momentach życia zapomnieć siebie, ciało pamięta. I stoi po naszej stronie.
Zaczynamy rozmowę o granicach od ciała, bo w nim mieszkają nasze pragnienia, wartości, potrzeby i także urazy. Kiedy zamykam ciało w szafie i mówię mu: „Za trudne jesteś, teraz będę wierzyć tylko głowie”, nie możemy poznać siebie.

A poznać siebie – w tym swoje wrażliwe miejsca – to móc się o siebie zatroszczyć.

Móc się zatroszczyć o siebie, to wziąć odpowiedzialność za to, by w tym, co zależy ode mnie, nie działa mi się krzywda.

Umieć rozpoznać, czego potrzebuję, by czuć się bezpiecznie i coraz wprawniej to sobie dawać.
Nawet jeśli cały świat będzie wołał: „A co Ty taka nietykalska”, a mój wewnętrzny krytyk: „Inni mogą więcej”.

Lepiej słuchać ciała – bo ono wie.

Nadal zapraszam Cię serdecznie:

🕊 Do grupy rozwojowej online „Granice w praktyce”, która potrwa od 10.03. do 7.04. Teraz dołączysz w cenie 160 zł zamiast 220. Informacje i zapisy TU [KLIK].

🕊 Do NOWEJ GRUPY – na stacjonarny „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką”11.03. (wtorek) o 18:30-21:00 na Wyspie Mocy na Bartla 7a/2. Informacje TU [KLIK].

Bądź dobry, dobra dla siebie, bo do kogo innego pójdzie człowiek, którym jesteś i którego masz pod opieką? <3

Małgosia