Rozmawiałyśmy o tym na ostatnim Kręgu, że łatwe pocieszanie to odruch, który ma ratować nas same przed poczuciem bezradności albo przed lękiem, jaki odczuwamy sami, gdy pukają do nas nasze własne trudne uczucia.
Skupia bardzo moją uwagę dzisiaj moja ulubiona wielkanocna Ewangelia, w której Maria Magdalena płacze, nie znajdując Jezusa w grobie. Był dla niej wszystkim, bo wkroczył w jej historię cierpienia i odrzucenia, przynosząc ukojenie i więź. Czytam dzisiaj, że aniołowie w grobie zapytali ją: „Czemu płaczesz?”. I to samo pytanie zadał jej Jezus, którego pomyliła z ogrodnikiem.
Współczucie pyta Ciebie, czemu płaczesz.
Nie mówi Ci: „Nie płacz” albo – jak mawiały pokolenia całe do małych dzieci – „Zobacz, tam leci ptaszek”. „Strata to nic, zobacz, ile Ci zostało”. „Idź się rozerwać”. „Zagraj w totolotka”.
Z dobrej intencji przecież. Tylko to jak powiedzieć: „To, co przeżywasz, jest nieważne”. A to tak dobrze wkomponowuje się w nasze własne chóry anielskie krytyków wszelkiego pochodzenia, które śpiewają swoje piosenki z playlisty o nazwie „Moje problemy są głupie”.
A jak rozwiązać głupie problemy?
Współczucie przychodzi, kładzie rękę na Twoim ramieniu i pyta: „Czemu płaczesz?”. „Co się stało?”. „Jak mogę być dla Ciebie?”.
Zapraszam Cię serdecznie w dwa miejsca, w których będziemy uczyć się współczucia – dla siebie i dla innych:
– stacjonarnie, dla kobiet: „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” 9.04. (wtorek) lub 19.04. (piątek) o godz. 18:30-21:00 na Wyspie Mocy na ul. Bartla 7a/2 we Wrocławiu. Tematem będzie „Dzielna Dziewczynka”.
Zapisy: malgorzata.anna.rybak@gmail.com lub smsem na 606248437.
Koszt udziału – 120 zł.
– online dla wszystkich – grupa rozwojowa „Praktykowanie współczucia”, która startuje 5.04. – teraz jeszcze dołączysz do niej w niższej cenie – 170 zł zamiast 200. Informacje i zapisy TU [KLIK].
Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia