Miewam czasem doświadczenie takich relacji, w których panuje chaos. Gdzie zanim ktoś pomyśli, to już powie. Zanim zna cel tego, co mówi, w naszym „polu” (jak to mawiają psychoterapeuci Gestalt) już leżą słowa, emocje, oceny, historie, relacje.
Nie wiem wtedy, czym mam się zajmować. Czy po prostu stać i słuchać, jak wysypuje się to wszystko workami, aż powstaje z tego zaspa. Na co reagować.
Potrzebuję wtedy pauzy, by zauważyć, że to dla mnie nadmiar, że mnie to przytłacza.
To dla mnie też lekcja, by z namysłem wybierać, co do tego „pola” wrzucę. Jak do kominka, w którym tli się żar. Czy go przywalę i wszystko zgaśnie. Czy nahajcuję tak, że zaraz będzie dzwonił alarm. Czy dorzucę śmieci i będzie siwy dym.
Jakie znajdę okno, by z namysłem ujawnić o sobie. By siebie nie schować do mysiej dziury, ale i nie „wywalić” hurtem rzeczy, nad którymi nie rozbłysło żadne światło refleksji.
Dzięki pauzie dostrzegam siebie. Zauważam Ciebie. I to, co między nami.
Nadal możesz dołączyć do grupy rozwojowej online „Praktykowanie pauzy”, gdzie będziesz mieć okazję ją codziennie robić. Grupa potrwa od 18.11. do 16.12., by była jeszcze pauza przed Świętami.
Bo z pauzą robi się przestronniej i jaśniej, lepiej.
Teraz jeszcze bilet do grupy kosztuje 180 zł zamiast 210.
Informacje i zapisy TU [KLIK].
A jeśli wolisz stacjonarnie, zapraszam Cię na „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” – we Wrocławiu na Wyspie Mocy na Bartla 7a/2. Do wyboru są dwie daty: 15.11. (piątek) i 19.11. (wtorek) o 18:30-21:00. Koszt udziału to 120 zł.
Tematem będzie „Spotkanie”. Więcej TU [klik].
Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia