Pisałam już, że podczas ostatnich spotkań Kręgu w obu grupach zapukała do nas pewna postać. Ponieważ do Wielkanocy zostało kilka dni, pomyślałam, że możemy dobrze znać z tzw. „przedświęcia”. To Dzielna Dziewczynka. Ma ona swój męski odpowiednik w postaci Dzielnego Chłopca.
Obaj bohaterowie nie bez przyczyny noszą w nazwie kawałek zupełnie dziecięcy. Bo to przecież dziewczynka i chłopiec, nie kobieta i mężczyzna.
Gdy sobie ich wyobrażam, widzę za duże buty, usztywniającą sukienkę albo spodnie w kant, jakby właśnie stawał przed nami mały dorosły. Dorosły w tym ujęciu – to „zamrożony”, bo nie wolno nic czuć gdy jest się dzielnym! Jednocześnie te kruche postacie chwytają za ciężkie torby, szorują podłogi, przekopują ogródek u siebie i u sąsiada.
Słuchają dorosłych historii, obdzielani rodzinnymi sekretami. Zasypiają sami, no bo przecież nikt im nie zaśpiewa. Nigdy nie płaczą.
„Dzielny chłopiec” i „dzielna dziewczynka” biorą na klatę wszystko, jak leci.
Są razem z nami, gdy wchodzimy w turbo-mega-wydajność. Gdy odkreślamy z listy zadań, a za jedno zrobione – wpadają dwa kolejne.
I tylko umierają w milczeniu. Żeby nie było po nich widać. Ubiorą odświętne ciuchy, pomalują pisanki, polecą do kościoła… i poczują ogromne zmęczenie.
Jeśli chcesz zaopiekować się tą częścią siebie, zapraszam Cię serdecznie do grupy rozwojowej online, która startuje 5.04. i potrwa 4 tygodnie, a do jutra dołączysz w cenie „early bird”, czyli 150 zł zamiast 200. Informacje i zapisy TU [KLIK].
A jeśli wolisz spotkania stacjonarne, to na najbliższym Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką zajmiemy się „Dzielną Dziewczynką” – do wyboru wtorek 9.04. (tu więcej miejsc) lub 19.04. (piątek – tu z miejscami trudniej).
Serdecznie zapraszam 💛
Małgosia