Etykiety zapisane w ciele

Etykiety zapisane w ciele

„Nie mogę o tobie powiedzieć nic dobrego”.
„Niezdara”.
„Nie można ci wierzyć”.
„Bałaganiarz”.
„Niczego nie robisz porządnie”.

Wyobraź sobie, że ktoś bierze długopis, i pisze te słowa na Twoim ciele. Te, albo inne, jakie o sobie słyszałeś, słyszałaś.

Niby tylko ktoś tak głupio mówił, niby nie miał racji, niby po prostu te nerwy. Ach, te nerwy. A jednak w ciele pozostał somatyczny zapis rozmaitych słów, które nad nami wypowiadano. Dobrych i złych.

Ciało niesie te etykiety, uginając się pod nimi, a jednocześnie działa w nim inna siła, która chciałaby je z siebie strząsnąć. Kolejna siła – tłumi ten odruch, by za „bunt na pokładzie”, nie spotkała cię kara.

W grupie rozwojowej online „Ciało – mój dom” będziemy wsłuchiwać się w głos ciała. Będziemy słuchać jego opowieści. Także o tym, jak naszemu ciału jest z tym, w co wierzymy na własny temat. Jak jest mu ze słowami, które niesiemy.

Zaczynamy 28.08, a do 16.08 (czyli do środy) możesz dołączyć w cenie „early bird”, czyli 150 zł.

Szczegóły  TU [KLIK].

Bądźcie dobrzy dla siebie
Małgosia

Fot. Canva