Gestalt w Poznaniu, poznanie w Gestalcie

Gestalt w Poznaniu, poznanie w Gestalcie

„Jeśli ja robię swoje i ty robisz swoje,
Stajemy wobec niebezpieczeństwa utraty siebie nawzajem i nas samych.
Ja nie jestem na tym świecie po to, by spełniać twoje oczekiwania;
Ale ja jestem na tym świecie po to, by cię utwierdzać
W twym niepowtarzalnym ludzkim istnieniu,
I być utwierdzanym przez ciebie.
Jesteśmy w pełni tylko w odniesieniu do siebie nawzajem;
Ja oddzielone od Ty
Rozpada się.
Nie znajduję cię przez przypadek;
Docieram do ciebie przez aktywne poszukiwanie.
Miast biernie czekać, co mi się przydarzy,
Mogę aktywnie kształtować zdarzenia.
Muszę zacząć od siebie, to prawda;
Ale nie wolno mi na sobie poprzestać;
Prawda zaczyna się WE DWOJE”.

W. Tubbs, „Poza Perlsem”, 1972

Mam wrażenie, że minęły 3 lata, a nie 3 dni, od mojego wyjazdu na pierwszy zjazd Wielkopolskiej Szkoły Psychoterapii Gestalt. Tyle się podczas niego we mnie wydarzyło.

Napiszę Wam jutro kilka myśli z mojego pozna(wa)nia Gestaltu. A dziś zdjęcie z zachwycająco pięknych poznańskich Jeżyc.

Niezmiennie odkrywam, że Gestalt jest lądem, do którego zmierzałam przez tyle czasu, przez tyle doświadczeń, przez tyle własnego rozwoju i pracy z drugim człowiekiem.

Spełnieniem nadziei na kontakt i potrzeby kontaktu, spełnieniem filozoficznych poszukiwań jeszcze z czasów studiów i nawet przed-studiów.

Pozdrowienia z Intercity
Małgosia