„Siedziała naprzeciwko mnie kobieta nienaganna. Jeśli przeglądając pisma modowe, z przekąsem komentujesz idealne kobiety – ,,nikt tak nie wygląda!” – to powiem ci, że tamta kobieta właśnie tak wyglądała. Nie, żebym ciebie i siebie chciała torturować, ale od szpilek aż po perły, od serum po odbijający światło bronzer, od lśniących, wyprostowanych prostownicą włosów po nawilżającą szminkę Diora – była idealna. Nie wiem, ile miała lat, ale gdyby grała w filmie, w którym są retrospekcje, mogłaby spokojnie grać samą siebie młodszą o dwadzieścia lat.
(…)
I wtedy zobaczyłam, jak płacze. Nie, nie płakała naprawdę – dalej siedziała spowita w swoją perfekcję, ale mnie przed oczami Ktoś wyświetlił, prawie podprogowo, na granicy postrzegania, taki obraz: ta sama kobieta, w środku nocy, w ciemności swojego pokoju, bez makijażu, z włosami w nieładzie, jej płacz w poduszkę. »Na szczęście mamy lament, który nie pozwala nam stać się idealnymi robotami”- napisała Marion Woodman, jungistka, którą będę jeszcze nieraz cytować i której książka „Addiction to perfection” stała się jedną z najważniejszych książek w moim życiu.
Potem, tygodnie po naszej biznesowej rozmowie, naprawdę zobaczyłam tamtą kobietę, jak płacze. Siedziałyśmy po zakończonym szkoleniu w sali we dwie, a ona – przez łzy, które rozmazały makijaż – opowiedziała mi o swoim życiu.
Żadna mascara nie jest aż tak wodoodporna. Schowana pod rolą, ukryta pod fluidem, gdzieś poza torem wyścigu, w którym bierze udział, mieszka ktoś nieskończenie delikatny: drżąca dziewczynka, pisklę.
Ale Królowa Śniegu, bo o niej jest ten rozdział, nie chce tego dziecka znać. Królowa Śniegu znalazła taki sposób na przetrwanie: zamrozić swoje serce i ruszyć do boju na śmierć i życie. Gnać, wygrywać, ścigać się, stawać na pudle, nie przedłużać zbędnych ceremonii gratulacyjnych, zeskakiwać z pudła i gnać dalej, nie pozwalać sobie na tak zwane ,chwile słabości”, fortyfikować się, opancerzać, wkładać gorsety, push-upy i zbroje.”
Natalia de Barbaro „Czuła Przewodniczka”
„Królowa Śniegu” będzie tematem przewodnim „Kręgu Kobiet z Czułą Przewodniczką” w listopadzie. Sprawdzimy, dlaczego robi nam tak trudno i chłoszcze nas nierealnymi oczekiwaniami. Przed czym chce się schować i co w nas zamrozić.
Szczegóły:
🟢 24.11. (grupa piątkowa) lub 28.11. (grupa wtorkowa) o 18:30-21:00
🟢 Wyspa mocy. Twoja wioska w centrum miasta ul. Bartla 7a/2, Wrocław
🟢 Wielkość grupy: 6-14 osób
🟢 Koszt udziału: 120 zł
Link do zapisów: TU [KLIK]
A jeśli chcesz swoją „Królową Śniegu” pooglądać online, możesz jeszcze dołączyć do grupy rozwojowej online „Radzenie sobie ze stresem”, wystartowała w zeszły piątek i potrwa do 24.11. Szczegóły TU [KLIK].
Zapraszam ciepło 💚
Małgosia