Długo wybierałam tło dla tego pytania. Bo jak je zadać? Jak zadać takie pytanie, by nie poruszyć zbyt wiele? Może przecież urwać wewnętrzną lawinę. Może wywołać ulewę. To jednak taki deszcz, który mówi o głębokim, fundamentalnym pragnieniu troski i zaopiekowania.
Kto się troszczy o Ciebie?
Kto się troszczy o mnie?
To pytanie przychodzi do Ciebie, do mnie, szczególnie w chwilach osamotnienia i bezradności. Czy są ludzie, którym na mnie zależy? Na co mogę liczyć od nich? Jak mówić o swoich potrzebach (i jak opiekować się potencjalnym rozczarowaniem)?
Może jednak być i tak, że niedoboru troski doznajemy w sobie samych i te samotne chwile mówią nam o tym bardzo. Kiedy coś nie wychodzi albo kiedy boimy się, że nie wyjdzie. Kiedy życie nami kręci jak wielki ferris wheel – koło w parku rozrywki (lubię bardzo to angielskie słowo) i nie wiemy, gdzie góra, gdzie dół i kiedy przejażdżka się skończy.
Kiedy wracamy do domu po trudnym dniu z natłokiem przeżyć nie do przetworzenia.
Wtedy powraca pytanie, kim są nasi wewnętrzni opiekunowie. Co nam mówią, w jaką stronę kierują? Czy fundują wewnętrzne zimno, czy ciepło i otulenie. Czy bardziej są krytyczni albo niewidomi na nasze potrzeby, czy może mają w sobie delikatność i współczucie.
A współczucie może nas pokierować tam, gdzie jest życie.
Jeśli chcesz razem ze mną rozwijać w sobie współczujących opiekunów, którzy swoim mądrym i czułym wzrokiem będą Cię wspierać i widzieć Ciebie oraz innych ludzi – zapraszam Cię serdecznie do udziału w dwóch projektach:
– „Krąg Kobiet z Czułą Przewodniczką” – 19.03. (wtorek) lub 22.03. (piątek) godz. 18:30-21:00 we Wrocławiu na Wyspie Mocy na ul. Bartla 7a/2. Więcej TU [KLIK];
– Grupa rozwojowa online „Praktykowanie współczucia”, która startuje 3.04. i potrwa aż cztery tygodnie. Teraz możesz dołączyć w cenie 150 zł zamiast 200. Informacje i zapisy TU [KLIK].
Gorąco zapraszam 💛
Małgosia