List w butelce

List w butelce

Czerwiec to czas świętowania i podsumowań ❤️

W sobotę zakończyłam comiesięczny cykl spotkań coachingowo-superwizyjnych dla grupy lektorów (native speakerów) z różnych zakątków świata, którzy uczą w jednej z wrocławskich bliskościowych szkół językowych.

Pochylaliśmy się nad tym, jak rozumieć dzieci, zwłaszcza gdy mówią do nas trudnym językiem (i to obcym 😊) „oporu”, odmowy współpracy, braku uwagi.

Jak pomagać im i jak pomagać sobie.

Rozmawialiśmy o potrzebach i o tym, jak rozumieć granice.

Stawaliśmy się dla siebie nawzajem wsparciem i inspiracją.

Jak się czyta taki feedback?

Robi mi się ciepło na sercu, to ciepło rozlewa się i wzbiera ku górze wzruszeniem. Porusza mnie to.

Chcę przesłać te listy od lektorów dalej do skrzynki mojego serca i docenić także siebie.

„Kawał dobrej roboty Gosia”.

Z życzeniami dobroci dla siebie
Małgosia